23 lutego 2019

25 Skąd brać wiedzę i informacje - polecane strony i kanały

Napis WWW
Źródło: https://www.pexels.com/
"Inwestowanie w wiedzę zawsze przynosi największe zyski." - Benjamin Franklin

Poniżej prezentuję wybór portali, stron internetowych , blogów i kanałów YouTube, które sam przeglądam i obserwuję. Polecam każdą z tych stron jako dobre źródło wiedzy i informacji.

Skąd brać wiedzę i informacje niezbędne do inwestowania, gdzie szukać dodatkowej wiedzy.

Polecane Portale internetowe:

Portale internetowe ogólne zajmujące się sprawami biznesowymi:

Portale internetowe tematyczne  dotyczące giełdy:

Polecane Strony WWW i mniejsze portale tematyczne:

Polecane Blogi:

Tematyka inwestycji giełdowych:

Tematyka inwestycji w nieruchomości:

Polecane kanały YouTube:

Tematyka inwestycji giełdowych:

Tematyka inwestycji w nieruchomości

Tematyka dotycząca oszczędzania:

Inne warte polecenia:


16 lutego 2019

24 Joel Greenblatt

Grafika z napisem strategia
Źródło: https://www.pexels.com/

 “The secret to investing is to figure out the value of something - and then pay a lot less.” - Joel Greenblatt

Joel Greenblatt jego strategia inwestycyjna oraz recenzje dwóch jego książek


The little book that still Beats the Market


Zacznę od tej pierwszej o polskim tytule: "Mała książka, która wciąż pokonuje rynek". Joel przedstawia bardzo prostą strategię rynkową , która dale wyniki lepsze niż rynek. Pokonując długoterminowo inwestycję w indeks spółek z których wybiera spółki. Książka jest napisana naprawdę prostym językiem. Jest wręcz jest pisana dla małych dzieci autora, dlatego nikt nie powinien mieć problemów z jej zrozumieniem. Joel tłumaczy także dlaczego ta strategia działa bardzo dobrze w długim terminie (4 lata  i więcej). Dodatkowo co jeszcze ważniejsze tłumaczy dlaczego strategia nie zawsze działa w krótkim terminie (3 lata i krócej).

Strategii Joela Greenblatta - w jakie spółki należy inwestować:

  1. Wybierz spółki o określonej wielkości. Jeśli masz dużo środków do zainwestowania musisz inwestować w odpowiednio duże i płynne akcje.
  2. Następnie odrzuć firmy o wskaźniku Cena/Zysk mniejszym niż 5.
  3. Usuń wszystkie firmy z sektora bankowego i finansowego (ubezpieczyciele także).
  4. Następnie ustaw te firmy w porządku od najniższego do najwyższego wskaźnika Cena/Zysku i przydziel pierwszej z nich 1 punkt, drugiej 2 punkty, trzeciej 3 punkty itd.
  5. Następnie jeszcze raz ustaw te firmy od najwyższego do najniższego tym razem po wskaźniku ROE  i znów przydziel punkty firmom, pierwszej 1 drugiej 2, trzeciej 3, itd.
  6. Następnie dodaj liczby przydzielone w krokach 3 i 4 dla każdej z firm.
  7. Następnie jeszcze raz ustaw listę firm od najniższej liczby do najwyższej liczby po wyliczonej sumie punktów.
Uzyskałeś listę firmy, która ułożona jest tak, iż na górze są firmy w które warto inwestować. Jednocześnie na dole są firmy w które zdecydowanie nie warto inwestować. 

Strategia Joela Greenblatta - jak inwestować:


  1. Kupujemy 30 pierwszych firm z listy, w każdą z nich inwestujemy 1/30 kapitału. Przy czym w pierwsze trzy firmy inwestujemy w pierwszym miesiącu, w kolejne 3 w kolejnym miesiącu, itd.
  2. Akcje każdej z firm trzymamy dokładnie rok. Po roku je sprzedajemy i kupujemy inne akcje z zaktualizowanej listy.

W tym miejscu należy się wyjaśnienie, Joel czyni tak także ze względów podatkowych, w USA podatek od zysków kapitałowych jest wyższy jeśli sprzedajemy udziały po mniej niż 1 roku posiadania, i odpowiednio niższy jeśli sprzedajemy je po więcej niż roku posiadania. Stąd w celu optymalizacji podatkowej Joel, dodaje jeśli na danych akcjach masz stratę sprzedaj je parę dni przed te terminem 1 roku. W ten sposób generujemy wyższa poduszkę podatkową. Zaś jeśli na danych akcjach masz zysk sprzedaj je parę dni po 1 roku. W ten sposób do zysku zapłacimy niższy podatek. W Polsce mamy inny system podatkowy, mamy jedną stawkę podatku, a podatek płaci się w okresach pełnych lat.

Co ważne taka strategia na przestrzeni wielu lat przynosi przynosi lepsze rezultaty niż inwestycja w index, co więcej na przestrzeni 10 lat od wydania pierwszej edycji książki, ta strategia także pobiła index. Dlaczego? Jak sam Joel tłumaczy, ponieważ strategia czasem nie działa w krótkich okresach, przynosząc gorsze wyniki niż rynek. Z pomocą danych historycznych Joel pokazał okresy nawet 3 letnie kiedy taka strategia się nie sprawdza. Potrzeba ogromnej wytrwałości, aby taka strategia przynosiła oczekiwany rezultat.

Niestety nie znalazłem tej pozycji w polskich księgarniach, była tłumaczona, ale widocznie nakład się skończył. Podrzucam link do Amazon, gdzie można ją jeszcze zamówić.


The big secret for the Small Investor.


Polski tytuł to "Wielki Sekret dla Małych Inwestorów" jest trochę kontynuacją tej opowieści. Joel nawiązuje do  wcześniejszej strategii, opowiada o innych jej wariantach. Na przykład zamiast wskaźnika ROE, można wykorzystać wskaźnik sprzedaż do kapitalizacji, przepływy pieniężne do kapitalizacji i inne. Omawia także problemy indeksów giełdowych i przedstawia szereg pomysłów na stworzenie lepszych indeksów giełdowych. Omawiane indeksy zdaniem Joela lepiej odzwierciedlają stan rynków finansowych, a także lepiej nadających się do inwestowania pasywnego. Przedstawia także zalety inwestowania w fundusze typu ETF. Wymienia nawet parę funduszy typu ETF, które wykorzystują wspomniane wcześniej ulepszone indeksy.

Ważnym elementem książki jest także omówienie sytuacji inwestora indywidualnego na rynku.
Zdaniem Joela inwestor indywidualny posiada znaczną przewagę nad zarządzającymi funduszami akcji. Joel porusza tu temat regulacji prawnych i związanych z tym ograniczeń inwestycyjnych. Ogromnej krótkowzroczności i ciągłego patrzenia wyłącznie na wyniki  z ostatniego miesiąca. Zarządzający funduszami właściwie nie mogą stosować żadnej realnej strategii długoterminowej, która nie działa także w krótkim terminie. Mogą wcześniej stracić stanowisko.

Dla mnie to była świetna pozycja. Bardzo ją polecam, jako małe uzupełnienie, a także przypomnienie strategii.

Niestety nie znalazłem tej pozycji w polskich księgarniach, była tłumaczona ale widocznie nakład się skończył. Podrzucam link do Amazon, gdzie można ją jeszcze zamówić:


9 lutego 2019

23 Błędy początkującego inwestora

Pusty Notatnik
Źródło: https://www.pexels.com/
"Wiedz co posiadasz i wiedz dlaczego to posiadasz." – Peter Lynch

Jakie błędy popełnia większość początkujących inwestorów. Jakie ryzyka czekają na początkującego adepta sztuki inwestowania na giełdzie.

Poniżej przedstawiam kilka moim zdaniem najczęściej popełnianych błędów przez początkujących inwestorów. Muszę się też przyznać, że sam na początku nie przeczytałem tego typu tekstu i parę z tych błędów sam na własnej skórze wykonałem. Przedstawiam je abyście wykonując swoje pierwsze inwestycje byli mądrzejsi niż ja.

Myślenie wyłącznie o szybkich zyskach

Początkujący inwestor myśli wyłącznie o zyskach, przecież przeczytał już książkę, lub kilka w której mądrzy autorzy. Czasem nawet znani inwestorzy pokazali, że inwestowanie jest łatwe i że jest to droga do zysków. Wszystko się zgadza. Tylko o ile inwestowanie jest faktycznie łatwe w wykonaniu to osiąganie zysków już wcale takie nie jest. Co gorsza zyski przeważnie nie przychodzą od tak. Większość inwestorów na pierwszej inwestycji traci. Inwestowanie jest naprawdę i to dosłownie ryzykowne.
Warto także wiedzieć, że większość inwestorów, którzy zarobili na giełdzie naprawdę duże pieniądze zarobiła je przez długie lata. Nikt nie pomnożył majątku w dzień, tydzień, miesiąc, czy rok. Giełda tak nie działa. Jeśli ktoś chce bardzo szybko pomnożyć swój majątek to polecam inne sposoby.

Zaczynanie od najryzykowniejszych aktywów

Bardzo odradzam wszystkim rozpoczynającym inwestowanie zaczynanie od rynku Forex. Rynek akcji jest ryzykowny, sam nie raz się przekonałem, to Forex jest super ryzykowny. Naprawdę nie warto od niego zaczynać, bo w dużo większej ilości sytuacji niż ma to miejsce na giełdzie kończy się to stratami całości oszczędności.
Jeśli przypadkiem bardzo chcesz spróbować Forex, to zalecam minimum rok inwestowania a giełdzie w akcje. Dopiero potem inwestowanie w jeszcze bardziej ryzykowniejsze instrumenty.
Warto pamiętać ważną zasadę:. Im ryzykowniejszy instrument tym możliwe straty są bardziej prawdopodobne oraz bardziej dotkliwe!

Szybki zakup za całość środków

Co robi początkujący inwestor na giełdzie, inwestuje, inwestuje od razu całość swoich oszczędności. To jest poważny błąd. Na giełdzie nikt poważny ani mała ani duża instytucja nie inwestuje całego swojego kapitału naraz. Takie działanie jest obarczone bardzo dużym ryzykiem i nikt nie chce go podejmować. Dużo mądrzejszym zachowaniem jest dokonanie szeregu mniejszych transakcji rozłożonych w czasie.
Na przykład firmy skupujące swoje akcje potrafią skupować bardzo nie wielkie ilości akcji każdego dnia przez całe miesiące. Zwyczajnie wolą każdego dnia kupić akcje tanio, niż raz szybko kupić je bardzo drogo.
Jeśli chcesz rozpocząć inwestowanie, zalecam inwestowanie 1/10 Twojego kapitału i nie więcej niż 10 000 zł na start i inwestować taką kwotę przez rok czasu. Dopiero po tym jak nabierzesz doświadczenia zacznij zwiększać tą kwotę.

Brak nawet szczątkowej dywersyfikacji

Dywersyfikacja to słowo które powinien znać każdy początkujący inwestor zanim zacznie inwestowanie. Przyznam że sam nie jestem specjalnym fanem szerokiej dywersyfikacji. Jednak zalecam każdemu początkującemu inwestorowi rozłożenie swoich oszczędności na minimum 5-10 rożnych walorów. Przy czym im trudniej Ci podać np 10 dobrych firm, tym bardziej powinieneś trzymać się liczby 10, a nie 5.

Rzeczą naprawdę skrajnie niebezpieczną jest kupowanie akcji tylko jednej firmy za całość środków.

Nawet Warren Buffet, który znany jest z powiedzenia "Dywersyfikacja jest ochroną przed ignorancją. Ma ona niewielki sens dla tych, co nie wiedzą, co czynią" ma w swoim portfolio co najmniej parędziesiąt różnych walorów, z czego 5 głównych stanowi większość portfel. Sam portfel można śledzić na bieżąco tutaj.

Modelowanie i matematyzowanie

Nie istnieje żadna matematyczna formuła, która daje odpowiedz na pytanie czy dane akcje wzrosną czy spadną. Przewidywanie przyszłości to naprawdę niepewny biznes. Zabawa w Excelu w rożne wskaźniki to całkiem ciekawa sprawa i możliwe, że dobra podpowiedz. Nie mniej nie jest to i nigdy nie będzie to gwarancja sukcesu.

Brak strategii

Inwestor powinien posiadać strategię przed zakupem. Taka najprostsza strategia na start powinna zawierać odpowiedzi na następujące pytania:
  1. Jaka jest cena, przy której sprzedam te akcje jeśli zaczną rosnąć?
  2. Jaka jest cena, przy której sprzedam te akcje jeśli zaczną bardzo spadać?
  3. Jaki jest data po której wyjdę z inwestycji?

Pytania inwestora do samego siebie - co zrobić

Kupiłem akcje one teraz spadły. Co mam teraz zrobić? Powinienem je trzymać, czy może powinienem je sprzedać?

Jeśli zadajesz sobie takie pytanie to wróć parę linijek wyżej i odpowiedz na te pytania jeszcze dziś (choć powinieneś był to zrobić zanim je kupiłeś). Cóż lepiej późno niż wcale. Ale najważniejsze abyś trzymał się tych pytań i wcześniej ustalonych odpowiedzi, zmienianie ich pochopnie to jedna z głupszych jakie można zrobić.

Kupiłem akcje one teraz spadły nisko tak, że zaraz uaktywni mi się stop loss. Co mam teraz robić? Powinienem zostawić stop loss w spokoju, czy może go odwołać?

Cóż, a co jak za chwilę jeszcze bardziej spadną i już nigdy przez następne 10 lat nie wzrosną? Też będziesz cały ten czas myślał, że już za chwile wzrosną? Może kiedyś i wzrosną, a może firma upadnie i stracisz pieniądze? To też może się stać, nie wiesz tego, nikt tego nie wie. Inwestowanie jest kupowaniem jutra bez wiedzy jakie to jutro będzie. Myślę jednak, że skoro postanowiłeś kiedyś je sprzedać po określonej cenie to lepiej trzymać się tej decyzji. Lepiej ponieść stratę działając zgodnie ze swoim planem, niż zmieniać co chwila plan. Tak dla własnego zdrowia psychicznego.

Kupiłem akcje, one teraz wzrosły, ale trochę. Zgodnie z moją strategią chciałem je sprzedać za dużo więcej. Czy nie powinienem ich sprzedać już teraz, a co jeśli spadną? Nie lepiej mieć wróbla w garści niż gołębia na dachu?

Inwestorzy to ludzie którzy wolą oddać wróbla, którego mieli w ręce za całe stado gołębi na dachu i dobry pomysł jak ich przynajmniej kilka złapać. Inwestycją trzeba dać czas aby rosły. Mądrzejszą decyzją będzie podnieść lekko próg stop loss.

Włożyłem już tyle wkładu nie wycofam się teraz, zaraz odbije, ale nie odbija, zaraz odbije, ale nie odbija, itd...

Inwestorzy nie tylko początkujący często popełniają ten błąd. Ciężko nam się przyznać do porażki. Szczególnie trudno jeśli włożyliśmy w tą inwestycje bardzo dużo wkładu. Warto jednak pamiętać, że jesteśmy inwestorami, a nie zbawicielami danej inwestycji. Inwestycja może nie wypalić, może upaść, ale my mamy wciąż stać twardo na ziemi. To inwestycje są dla nas, a nie my dla nich, nie musimy ich ratować, możemy i powinniśmy z nich czasem wychodzić. Zadaniem inwestora jest ratować kapitał, a nie inwestycję.

Zapraszam również do pierwszej części tego artykułu mówiącej o kiepskich strategiach inwestycyjnych.

2 lutego 2019

22 The Black Swan The Impact of the Highly Improbable Nassim Nicholas Taleb



Zdjęcie Nassima Nicholasa Taleba
Źródło: https://commons.wikimedia.org

Tytuł oryginalny książki: The Black Swan The Impact of the Highly Improbable


Polski tytuł: Czarny Łabędź: O skutkach nieprzewidywalnych zdarzeń wydany nakładem Kurhaus Publishing

Cytat z książki który mi się mocno spodobał:

"Z pięciuset największych firm amerykańskich w 1957 roku tylko siedemdziesiąt cztery nadal należały do ekskluzywnej grupy Standard and Poor's 500 czterdzieści lat później. Kilka zniknęło w wyniku fuzji; reszta straciła na znaczeniu albo upadła.Co ciekawe, prawie wszystkie wielkie korporacje, które upadły, działały na terenie najbardziej kapitalistycznego kraju na świecie, Stanów Zjednoczonych. Im bardziej socjalistyczne państwo, tym łatwiej było utrzymać się na powierzchni kapitalistycznym potworom."

O co chodzi w paru zdaniach dla inwestora indywidualnego:

  • Mylimy się co do szansy wystąpienia wielu zjawisk. W szczególności bardzo mylimy się co do prawdopodobieństwa wystąpienia zjawisk bardzo rzadkich (szacując je na dużo bardziej rzadkie niż są w rzeczywistości).
  • Wytłumaczenie dlaczego coś się stało zawsze się znajdzie i co gorsza będzie dobrze brzmieć, tylko szkoda że nikt nigdy go nie wymyślił przed.
  • Zawsze jest kilka osób które mówiły że coś złego się stanie, które przewidywały krach, dlaczego? Cóż tyle ludzi wieszczy krachy każdego dnia, że w w końcu jak przyjdzie krach to ktoś z nich będzie miał szczęście i trafi. Ale to nie sprawia, że jest jakoś lepszy od tych wszystkich którzy myśleli że będzie dziś wcześniej czy dzień później.
  • Świat jest dużo bardziej skomplikowany niż nam się wydaje. Modele, które mają opisywać rzeczywistość, w większości przypadków mają nie rzeczywiste założenia i są zbyt dużymi uproszczeniami. Szczególnie modele dotyczące życia społecznego i ekonomi. Wyciągając wnioski czy działając na ich podstawie często działamy całkowicie nieskutecznie.
  • Widzimy zwycięzców, a nie widzimy przegranych. Gdybyśmy widzieli jednych i drugich w pełni to zauważylibyśmy że mieli te same cechy, byli tak samo zmotywowani, ciężko pracujący. Stąd nie należy przywiązywać większej uwagi do cech osobowych zwycięscy, to nie one uczyniły go zwycięzcą.
  • Rzeczywistość społeczna czy ekonomiczna obejmuje także zdarzenia prawdziwie nieprzewidywalne. Takie zdarzenia autor nazywa czarnymi łabędziami, podając parę ich przykładów z przeszłości. Rzecz jasna każde z tych zdarzeń już po fakcie ma już całkiem dobre wyjaśnienie. Takimi zdarzeniami są także krachy giełdowe (choć są łagodną formą, wszyscy wiedzą że nastąpią, tylko nikt nie wie dokładnie kiedy). Autor stara się nam pokazać, że czekają też na nas wydarzenia, których nikt obecnie się nie spodziewa, a mimo to się wydarzą.

Od autora bloga na temat książki:

Myślę, że książkę naprawdę warto przeczytać, choć to grubsza księga. Autor ma też dość specyficzny i jak dla mnie osobiście ciężki styl pisania taki: trochę buńczuczny, trochę wyolbrzymiający, trochę narcystyczny. Niemniej gdy już przywykniemy da się zrozumieć i wyłuskać z tekstu wiele dla siebie. Autor odkrywa przed nami granicę naszego rozumienia i postrzegania, w szczególności trudność modelowania świata. Choć sam autor daje w książce odpowiedz na pytanie "jak żyć?" to robi to bardzo skrótowo, bez szerszego objaśnienia. Zaleca inwestowanie 90% kapitału w bezpieczne aktywa (jak obligacje skarbowe) oraz 10% w aktywa możliwie najbardziej ryzykowne jak opcje.

Na koniec dodam, że książkę bardzo polecam, warto przeczytać, a styl pisania autora można przeboleć.

Jeśli chciałbyś ją kupić, tu znajdziesz najlepsze oferty:

29 stycznia 2019

21 Ranking rachunków maklerskich do zakupu akcji dla inwestorów indywidualnych

Kartka z obliczeniami i kalkulator
Źródło: https://www.pexels.com/
"Bogacze nigdy nie marnują nawet grosza. Tylko biedni są do tego zdolni" – Paolo Coelho.

Skąd ten cytat? Na pewno nie chodzi o to, że kogoś źle oceniam. Ten cytat jest tu po to aby pokazać, że inwestując można marnować środki, można je marnować np na nie potrzebnie wysokie opłaty płacone domowi maklerskiemu za prowadzenie rachunku maklerskiego lub prowizje od realizowanych zleceń. Zatem sprawdźmy który rachunek jest najtańszym rachunkiem.

Ranking najtańszych rachunków maklerskich znajdziesz tutaj  


Założenia rankingu - sposób porównania, na co zwracano uwagę.

Poniższe porównanie rachunków maklerskich jest moim własnym postawieniem sprawy. Zwracam uwagę tylko na te aspekty, które mnie interesują. Dla przypomnienia jestem inwestorem długoterminowym, inwestuje w akcje na GPW. Zatem szukam konta maklerskiego, które będzie najtańsze dla tego typu inwestowania.

Na co zatem zwracam uwagę wybierając rachunek maklerski?:
- Koszt założenia,
- Opłatę za prowadzenie w przeliczeniu na rok,
- Opłatę za dostęp do notowań ciągłych,
- Prowizję za zlecenie zakupu/sprzedaży akcji,
- Koszt przechowywania akcji,

Właściwie nie zwracam uwagi na żadne inne opłaty, bo z innych usług obecnie nie korzystam i w moim wypadku raczej wątpliwe aby wystąpiły w najbliższej przyszłości. Natomiast te opisane powyżej na pewno wystąpią i to wielokrotnie. Dlatego skupiam się na znalezieniu takiego konta maklerskiego, które będzie miało powyższe opłaty na minimalnym poziomie, najlepiej zerowym poziomie.

Dodatkowo oczekuję, że będę mógł prowadzić swoje inwestycje przez Internet, mamy przecież XXI wiek. Zatem porównuje jedynie prowizje dla zleceń składanych przez Internet. Pozostałe są dla mnie nie istotne, gdyż nie zamierzam z nich korzystać. Ponieważ inwestuję długoterminowo to bardzo mało istotne jest dla mnie posiadanie pełnej wiedzy o pełnym arkuszu zleceń. Zatem w zupełności wystarcza mi dostęp do notowań gdzie prezentowana jest 1 najlepsza oferta, aby móc zobaczyć bieżący wykres i zdecydować jakie zlecenie puszczam.

Właściwie wszystkie domy maklerskie pobierają wyższe opłaty za zlecanie zleceń osobiście lub przez telefon. Wszystkie także pobierają dodatkowe opłaty za 3, czy 5, czy pełen arkusz najlepszych ofert. Niektóre co prawda udostępniają je za darmo przy odpowiednim obrocie, ale to i tak nie dla mnie. Inwestując długoterminowo trzeba by obracać już naprawdę znacząca kwotą aby spełnić kryteria obrotu, albo obracać akcjami często co nie jest inwestowaniem długoterminowym. Dodatkowo niektóre domy maklerskie wyróżniają konta obsługiwane tylko online przez Internet, od tych które mają także obsługę stacjonarną w oddziałach. To co różni te dwa typy rachunków to koszt prowadzenia rachunku z korzyścią na rzecz tych internetowych.
Wszystkie powyższe założenia powodują, że jestem wstanie utrzymać koszt rachunku maklerskiego na naprawdę niskim poziomie.

To co dodatkowo obniża koszty inwestycji to ich regularność. Wiele biur maklerskich nie pobiera opłat za prowadzenie rachunku w sytuacji gdy są na nim wykonywane regularne operacje, lub utrzymywana jest odpowiednia ilość aktywów.

UWAGA: Zestawienie zawiera zestawienie opłat dla osób fizycznych, czyli osób które inwestują własne środki, bez lub poza działalnością gospodarczą.

26 stycznia 2019

20 Dostępne narzędzia w poszukiwaniu spółek wartych dalszej analizy

Dwa znaki wyboru w dwie różne strony
Źródło: https://pixabay.com/
"Szeroka dywersyfikacja jest wymagana tylko wtedy, gdy inwestorzy nie rozumieją, co robią.” – Warren Buffett


Jak znaleźć akcje które spełniają kryteria aby warto je przejrzeć dokładniej.

W tym artykule opowiem chwilę o prostych sposobach w jaki sposób szukać potencjalnych okazji inwestycyjnych i o stronach www z których sam korzystam szukając okazji. Przyglądniemy się paru prostym kryteriom. Pomysł jest taki aby z paruset dostępnych akcji wybrać parę z nich i przyjrzeć się im bliżej.

Każde z poniższych kryterium, samo w sobie to oczywiście za mało aby daną akcję kupić. Tu chodzi o to aby wybrać te firmy, którym warto się przyjrzeć bliżej. Akcje spełniające te kryteria mogą być świetną okazją inwestycyjną lub nie. Samo spełnianie danego kryterium, czy kilku z nich naraz, niczego nie oznacza.


Niskie Cena


Chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć, że jeśli akcje danej firmy są tanie to mogą być okazją inwestycyjną. Oczywiście nie chodzi o samą cenę, a o cenę w porównaniu do cen danych akcji z np roku wstecz. Na przykład jeśli akcje są najtańsze od roku to warto się przyjrzeć się bliżej dlaczego tak potaniały, może zmieniła się sytuacja gospodarcza, może branża stała się ryzykowniejsza, może zyski spadają, albo na firmie ciążą inne ryzyka, powodów może być bardzo wiele. Znając je dokładnie możemy ocenić czy ich wpływ będzie jeszcze na firmę działał dłużej. Czy może ten wpływ właśnie się kończy i warto zainwestować, bo cena akcji niedługo powinna powrócić na właściwe tory.
Jak zatem wyszukać firmy których cena zbliża się do minimum z ostatniego roku? Można to zrobić używając na przykład używając skanera akcji z portalu biznesradar.pl:  https://www.biznesradar.pl/skaner-akcji/

Będąc tam wybieramy grupę "Kurs i obrót" i tam wybieramy wskaźnik "Min 52 tyg. [%]".

Pokazuje on o ile procent obecny kurs akcji jest wyższy od minimum ceny akcji z okresu 52 tygodni. Zatem jeśli wskaźnik wynosi 0% to właśnie akcje firmy osiągnęły 52 tygodniowe minimum. Jeśli zaś wynosi 5% to znaczy że obecna cena akcji jest o 5% wyższa od minimum z 52 tygodni.

Niskie P/E

Do niskich cen akcji można podejść także inaczej, szukając spółek o niskim wskaźniku Cena do Zysk. Przy czym rozumiem tu niskie jako porównanie do jego wysokości na przestrzeni na przykład ostatniego roku.
Jak zatem wyszukać firmy których wskaźnik Cena do Zysku zbliża się do minimum z ostatniego roku? Nie znalazłem gotowego narzędzia w tym zakresie. Sam tworzę  tu własną bazą danych, w której zbieram dane o kwartalnych zyskach z spółek i wrzucam dane o cenach akcji spółek. W ten sposób wyliczam za każdym razem wskaźnik Cena do Zysku. Dzięki temu zyskuję perspektywę jak zmienia się on w czasie dla każdej spółki.

Dodatkowo polecam tu stronę: https://stooq.com/, gdzie możemy dla wielu akcji obejrzeć tabelę z kolumną wskaźnika P/E (cena do zysk). Dodatkowo każdy link który prowadzi do wykresu danej akcji np https://stooq.com/q/?s=acp wystarczy wzbogacić na końcu o dopisek: "_pe", aby obejrzeć wykres zmian wskaźnika. Czyli link https://stooq.com/q/?s=acp_pe prowadzi do tego wykresu.

Wysokie ROE, ROA


Firmy, których osiągają wysokie wskaźnika ROE i ROA to przeważnie bardzo dobre inwestycje. Przy czym ważna jest tu cena zakupu oraz to jak długo firma będzie w stanie utrzymać wysokie wskaźniki. Tylko firmy z naprawdę silną i trudną do skopiowania przewagą konkurencyjną są wstanie utrzymać je dość długo.

Jak zatem znaleźć firmy posiadające wysokie wskaźniki ROA i ROE? Można to zrobić używając na przykład używając skanera akcji z portalu biznesradar.pl:  https://www.biznesradar.pl/skaner-akcji/

Będąc tam wybieramy grupę "Wskaźniki rentowności" a tam wybieramy wskaźniki ROA i ROE, następnie szukamy firm, które mają stosunkowo wysokie oba wskaźniki.

UWAGA: Posiadanie stosunkowo wysokiego ROE i stosunkowo niskiego ROA, wskazuje na wysokie zadłużenie firmy. Nikomu chyba nie trzeba mówić, że takie zadłużenie może być bardzo niebezpieczne.

Bardzo istotny wpływ na wskaźniki ROA i ROE ma branża. Gdyż istnieją branże bardzo kapitało chłonne (np przemysł), oraz branże nie wymagające wysokich wydatków kapitałowych (np produkcja oprogramowania). Dla tego to czy dany wskaźnik ROE i ROA jest wysoki czy nie należy odnosić do innych firm działających w tej samej branży.

Rosnące przychody i zyski

Firmy, których przychody i zyski rosną są na pewno firmami w którym warto bliżej się przyjrzeć i być może zainwestować jeśli ich akcje są w dobrej cenie. Zatem jak znaleźć takie firmy?

Można to zrobić używając na przykład używając skanera akcji z portalu biznesradar.pl:  https://www.biznesradar.pl/skaner-akcji/

Będąc tam wybieramy grupę "Finanse: RZiS" a tam wybieramy wskaźniki:
  • Przychody ze sprzedaży kwart k/k [%],
  • Przychody ze sprzedaży kwart r/r [%],
  • Przychody ze sprzedaży O4K k/k [%],
  • Przychody ze sprzedaży O4K r/r [%],
  • Zysk netto kwart k/k [%],
  • Zysk netto kwart r/r [%],
  • Zysk netto O4K k/k [%],
  • Zysk netto O4K r/r [%].
Warto zwrócić uwagę na sezonowość biznesu wtedy bardziej polecane będą wskaźniki r/r, niż k/k, oraz te O4K niż kwart.

Opisałem powyżej kilka wybranych prostych strategii inwestycyjnych w oparciu o które można wyszukać spółki warte dalszego zainteresowania. Warto jednak pamiętać najważniejsze, że samo spełnianie przez spółkę nawet wszystkich tych kryteriów naraz nie jest żadną gwarancją sukcesu.

Wiesz już jak szukać akcji pod zakup, kolejny artykuł opowiada o tym kiedy i jak dokonać zakupu akcji.



22 stycznia 2019

19 Jak nie płacić podatku od zysków kapitałowych - IKE i IKZE



"Unikanie podatków jest jedynym zajęciem intelektualnym, które niesie ze sobą jakieś wynagrodzenie." - John Maynard Keynes

IKE i IKZE

Inwestycje giełdowe wiążą się z koniecznością zapłaty podatku od zysków kapitałowych w wysokości, który wynosi obecnie 19%. Jednakże mało kto wie, ale dla inwestycji giełdowych do  ok kwoty około 20 tyś złotych rocznie wpłat można nie płacić tego podatku. Wiąże się to z pewnymi ograniczeniami, o których opowiem dalej. Kwota którą podałem to suma limitów wpłat na IKE (Indywidualne konto emerytalne) i IKZE (Indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego) za rok 2019.

Jak zatem to działa w praktyce?

IKE - Indywidualne konto emerytalne

IKE może przybierać wiele form, jak IKE jako konto oszczędnościowe, IKE jako fundusz inwestycyjny. Jednakże ten blog jest poświęcony inwestycjom w akcje, zatem będziemy omawiać IKE jako rachunek maklerski. Przy czym większość opisanych zasad dotyczy wszystkich rodzajów IKE.

Korzyści z inwestowania przez IKE 

Korzyścią z inwestowania przez IKE, jest zwolnienie zysków z podatku Belki (podatek od zysków kapitałowych). Zatem każda złotówka zysku osiągnięta na tym rachunku nie jest opodatkowywana. Nie ważne czy pochodzi czy to z sprzedaży akcji powyżej ceny zakupu, czy z dywidend, czy innych operacji nie podlega opodatkowaniu (np sprzedaż praw poboru).

Wypłata emerytalna

Aby móc wypłacić środki z IKE bez utraty korzyści z zwolnienia z 19% podatku. W takiej sytuacji uzyskasz całą kwotę zgromadzoną na rachunku, a podatek 19% nigdy nie zostanie naliczony. Jest jednak parę warunków:
Musisz mieć ukończone 60 lat albo 55 lat przy czym wtedy musisz nabyć uprawnienia emerytalne. Oprócz tego musisz spełnić jeszcze jeden z dwóch dodatkowych warunków:
  1. Dokonywać wpłat na IKE przez co najmniej 5 lat kalendarzowych,
  2. Dokonać ponad połowy wartości wpłat na IKE wcześniej niż 5 lat przed dniem złożenia wniosku o wypłatę środków.

Wypłata w dowolnym momencie

Z IKE możesz wypłacić środki w każdym momencie zarówno w całości, jak i w dowolnej części. Taka wypłata wiąże się z koniecznością zapłaty podatku od zysków kapitałowych („podatku Belki”) w wysokości 19% osiągniętych zysków.

Zobaczmy prosty przykład:
Oszczędzałeś na IKE przez 10 lat. W tym czasie wpłaciłeś na nie 100 tyś zł, a twoje obecne saldo wynosi 150 tyś zł. Zatem twój zysk to 50 tyś zł.

Rozważmy da przypadki:
  1. Wypłata całości.
  2. Skoro zysk to 50 tyś zł, to podatek wyniesie 19% * 50 tyś zł = 9,5 tyś zł. Zatem wypłacone zostanie Ci 140,5 tyś zł i 9,5 tyś zł odprowadzonego podatku.
  3. Wypłata częściowa w wysokości 50 tyś zł.
  4. Przy wypłacie częściowej obowiązuje zasada proporcjonalności zysku do wypłaty. Zetem kwocie wypłaty 75 tyś zł, zostanie przypisany proporcjonalny zysk do całości salda Ponieważ zysk w przykładzie 50 tyś zł zysku / 150 tyś zł salda to 1/3. To zysk przypisany do wypłaty 75 tyś zł, to 1/3 z 75 tyś zł, czyli 25 tyś zł. Zatem podatek wyniesie: 19% * 25 tyś zł = 4,75 tyś zł. Zatem wypłata wyniesie 70,25 tyś zł i 4,75 tyś zł odprowadzonego podatku.
Zwróć uwagę, że wypłata z IKE w sytuacji emerytalnej a także w sytuacji awaryjnej wypłaty po zapłaceniu podatku od zysku kapitałowych nie jest obciążana żadnym dodatkowym podatkiem.

IKZE - Indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego

IKZE także może przybierać wiele form, jak IKZE jako konto oszczędnościowe, IKZE jako fundusz inwestycyjny. Jednakże ten blog jest poświęcony inwestycjom w akcje, zatem będziemy omawiać IKZE jako rachunek maklerski. Przy czym większość opisanych zasad dotyczy wszystkich rodzajów IKZE.

Korzyści z inwestowania przez IKZE 

Korzyścią z inwestowania przez IKZE, jest zwolnienie zysków z podatku Belki (podatek od zysków kapitałowych). Zatem IKZE zachowuje się w tej kwestii tak samo jak IKE.

IKZE jednakże ma także jeszcze jedną dodatkową korzyść. IKZE uprawnia do corocznego odliczenia sumy wpłaconych kwot w danym od przychodu wpisanego PIT za dany rok.
Zatem od każdego wpłaconego 1000 zł na IKZE urząd skarbowy zwróci Ci nadpłacony podatek, zgodnie z twoją skalą podatkową, to może być 18%, 19% lub 32% tej kwoty. Odliczenie jest realizowane przez PIT-O dołączany do PIT-36, PIT-37 lub bezpośrednio w PIT-36L.
Mała uwaga, IKZE musi być założone na podatnika, podatnik musi posiadać dochód, nie osiągający dochodów współmałżonek nie odliczy nic od przychodu bo go nie ma.

IKZE przenosi moment zapłaty podatku dochodowego z momentu osiągnięcia przychodu na później. Stąd teraz mamy zwrot ale w przyszłości trzeba będzie ten podatek zapłacić.

Wypłata emerytalna

W takiej sytuacji uzyskasz całą kwotę zgromadzoną na rachunku, a podatek 19% nigdy nie zostanie naliczony. Jest jednak parę warunków:
Musisz mieć ukończone 60 lat albo 55 lat przy czym wtedy musisz nabyć uprawnienia emerytalne. Oprócz tego musisz spełnić jeszcze jeden z dwóch dodatkowych warunków:
  1. Dokonywać wpłat na IKE przez co najmniej 5 lat kalendarzowych,
  2. Dokonać ponad połowy wartości wpłat na IKE wcześniej niż 5 lat przed dniem złożenia wniosku o wypłatę środków.


Wypłata w dowolnym momencie

Z IKZE możesz wypłacić środki w każdym momencie, przy czym to musi być wypłata całości. Taka wypłata wiąże się z koniecznością zapłaty podatku od zysków kapitałowych („podatku Belki”) w wysokości 19% osiągniętych zysków. Przykład 1) z całościową wypłatą z IKE ma zastosowanie, stąd nie powtarzam go.

Dodatkowo przy wypłacie suma wypłaty jaką otrzymujemy (już po odprowadzeniu „podatku Belki") jest naszym przychodem w zakresie PIT. Ten dodatkowy przychód trzeba będzie rozliczyć w PIT za ten rok. Czyli trzeba będzie zapłacić podatek dochodowy od tej kwoty 18%, 19% lub 32%. Stąd warto wpłacając środki na IKZE myśleć o nich jako wpłaconych tam aż do emerytury, gdyż przedwczesna wypłata całości z IKZE zwyczajnie jest zbyt mocno opodatkowana.

Wypłata emerytalna

W takiej sytuacji uzyskasz całą kwotę zgromadzoną na rachunku, a podatek 19% nigdy nie zostanie naliczony. Musisz spełnić dwa warunki:
  1. mieć ukończone 65 lat.
  2. dokonywać wpłat na konto w co najmniej 5 dowolnych latach kalendarzowych.
Dodatkowo przy wypłatach emerytalnych nie ma już podatku dochodowego. Jego miejsce zastępuje 10% ryczałt, co jest dodatkową korzyścią. Zamieniliśmy 18, 19 lub 32 % podatek dochodowy od zarobków na 10% podatek od wypłaty z inwestycji.

IKE i IKZE dodatkowe fakty

  1. Straty poniesionej na inwestycji w IKE i IKZE nie można odliczyć w PIT-38 od innych zysków kapitałowych.
  2. Osoba może mieć tylko jedno IKE i tylko jedno IKZE, można mieć naraz jedno IKE i jedno IKZE, lub tylko jedno z nich, lub wcale ich nie mieć.
  3. Istnieje coś takiego jak transfer środków z IKE na inne IKE, z IKE na IKZE i z IKZE na IKZE. Chodzi o sytuację w której chcemy przenieść środki pomiędzy różnymi instytucjami. Czyli niejako nie zamykamy IKE ani IKZE, a jedynie zmieniamy instytucję obsługującą. Takie transfery nie są traktowane jako wypłaty.
  4. Istnieją limity wpłat na IKE i IKZE, instytucje prowadzące mają obowiązek pilnowania czy nie wpłacono zbyt dużo. Kwota nadwyżki ponad limit jest zwracana i nie może brać udziału w inwestycji. Corocznie na przełomie października i listopada Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ogłasza limity na kolejny rok. 
  5. Dla przedwczesnych wypłat z IKE i IKZE to instytucja je prowadząca płaci za nas podatek od zysków kapitałowych. Inaczej niż ma to miejsce w przypadku zwykłych rachunków maklerskich.

Limit wpłat na IKE i IKZE

Zestawienie limitów wpłat rocznych na IKE i IKZE w poszczególnych latach:
Rok Limit wpłat IKE Limit wpłat IKZE
2019 14 295,00 5 718,00
2018 13 329,00 5 331,60
2017 12 789,00 5 115,60
2016
12 165,00 4 866,00
2015 11 877,00 4 750,80
2014 11 238,00 4 495,20
2013 11 139,00 4 231,20
2012 10 578,00 4 030,80
2011 10 077,00 -
2010 9 579,00 -
2009 9 579,00 -
2008 4 055,00 -
2007 3 697,00 -
2006 3 521,00 -
2005 3 635,00 -
2004 3 435,00 -

IKE i IKZE dlaczego rachunek maklerski przynosi dodatkową korzyść.

Chodzi o to, że nawet w sytuacji awaryjnej przy przedwczesnej wypłacie podatek płaci się od łącznych zysków kapitałowych, a nie co rok. Powoduje to, że możemy reinwestować wyższą kwotę i uzyskiwać dodatkowe zyski z reinwestowania pełnych zysków.

Zobaczmy to zjawisko na przykładzie:
Sprawdźmy dla uproszenia rachunek IKE, przez co nie będziemy musieli uwzględniać dodatkowo kwestii odraczania podatku dochodowego. Porównajmy go z inwestycją na zwykłym rachunku maklerskim. Dla uproszczenia zaniedbujemy wszelkie prowizje maklerskie. Oba rachunki będziemy zasilali taką samą kwotą: 10 tyś zł co rok, przez 10 lat. Na obu rachunkach wykonując te same inwestycje na całą dostępną kwotę. Dla uproszczenia przyjmijmy, że w każdym z 10 lat nasz zysk wynosi 10%. Przy czym w każdym roku na zwykłym rachunku maklerskim musimy opłacić podatek od zysków. Zaś na rachunku IKE podatek zapłacimy raz ale po 10 latach.

Zatem obliczmy jaką kwotą będziemy dysponowali po 10 lata po opłaceniu wszystkich wymagany podatków.

Wyniki:
  1. Wariant IKE - wypłata z IKE po odprowadzeniu podatku to 161 002,45 zł.
  2. Wariant bez IKE - stan po opłaceniu podatku od zysków w 10 roku to 157 345,36 zł.
Różnica to 3 657,09 zł na korzyść IKE. Widać jasno, że lepiej inwestować z IKE, nawet jeśli po jakimś czasie zamkniemy IKE. Różnica będzie tym większa im wyższa będzie kwota wpłaty rocznej oraz im dłuższy okres inwestowania. Zamieszczam także Excela umożliwiającego własne przeliczenie korzyści z IKE.

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2018- Stanisław Gurgacz » Inwestor indywidualny