Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Procent składany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Procent składany. Pokaż wszystkie posty

30 marca 2019

29 Kiedy jest dobry moment na kupno akcji

Zegar
Źródło:https://www.pexels.com/
"Inwestor powinien pamiętać, że emocje są jego wrogiem. Jeśli jednak upiera się, by wejść na rynek akcji, powinien kierować się strachem, gdy inni są chciwi i być chciwym, gdy inni się boją" – Warren Buffett.

Ten post opowie o możliwych sensownych schematach zakupu akcji. Odpowiada po części na pytanie kiedy warto kupić akcje.

Polecam także wcześniejszy post na temat metod poszukiwania akcji pod inwestycję.

Czekanie na poważniejszą korektę czy kryzys

Wiele osób chciało by kupić akcje w korekcie, najlepiej na samym jej dole. Z tym podejściem jest jednak jeden ogromy problem, nikt nie wie kiedy to się zdarza. Nawet w samym środku kryzysy kiedy wszyscy uciekają drzwiami i oknami z rynków, nikt nie wiem czy to koniec spadów czy też one jeszcze się pogłębią. Tego po prostu nie da się przewidzieć, jedyne co do czego możesz mieć pewność to to, że kiedyś korekta nadejdzie. Wiele osób będzie mówiło że to już, wiele ze dopiero za miesiąc, rok, czy jeszcze dłużej. I cóż, ktoś z nich będzie miał rację, tylko kto?

Czekanie na minimum lokalne


To jest dokładnie analogiczna sytuacja jak z korektą, tylko jeszcze ciężej przewidywalna. Zwyczajnie nie da się idealnie trafić, a im krótszy okres tym bardziej chaotycznie zachowuje się rynek.

Uśrednianie


Przejdźmy zatem do bardziej praktycznych metod, które mogą wspierać inwestorów w budowaniu pozycji. Specjalnie nie omawiam tu bardzo wyrafinowanych metod budowania pozycji typu VCA, i jej dalszych odmian, poświecę im osobny post, przy czym same metody uważam bardziej jako element edukacyjny niż coś co trzeba stosować. Tu wolę zdecydowanie zdrowy rozsądek.

Na pewną ilość części


Pierwszą i najprostszą metodą jest podział kapitału do zainwestowania na ileś części. Póki nie obracamy bardzo dużymi kwotami, możemy podzielić kapitał na części wynoszące minimum jakie wynika z prowizji biura maklerskiego - przeważnie jest to kwota w przedziale ok 1500-2500 zł. Kiedy mamy już podzieloną kwotę na takie przedziały następnie przystępujemy do zakupów.

Kalendarzowo


To podejście zakłada, że kupujemy akcję po bieżącej cenie z określoną częstotliwością. Na przykład jeden lub kilka pakietów dziennie o w miarę określonych porach (np na otwarcie i na zamkniecie). Jeśli nasza kwota nie jest za duża, możemy kupować tylko jeden pakiet na tydzień/miesiąc. Zlecenie wykonując po bieżącej cenie w wybrany dogodny dla nas dzień (wybór dnia nie ma tu najmniejszego znaczenia).

Ustaw zlecenie i zapomnij


Można też podjeść do zagadnienia inaczej obserwujemy bieżącą cenę waloru i jej zmiany na przestrzeni ostatnich dni/tygodni. Obserwujemy minimalne poziomy, a zlecenia kupna tworzymy poniżej obcej ceny. Zlecamy ich zawczasu więcej z różnymi cenami, każda poniżej obecnej ceny rynkowej i czasem ważności zlecenia minimum tydzień lub miesiąc i czekamy. To podejście szczególnie polecam osobom inwestującym stosunkowo niewielkie kwoty co miesiąc. Masz przecież miesiąc na kupo akcji, naprawdę dzisiejsza cena jutro może być trochę niższa. Taka strategia pozwala uszczknąć czasem nawet parę dodatkowych procent zysku, tylko dlatego że obracamy małymi kwotami i jesteśmy cierpliwi.
Wyprzedzając na pytanie: A co jeśli walor nagle zacznie tylko rosnąć i już nie wróci na te niskie poziomy? Cóż, nic. Nie jestem hazardzistą aby musieć być w każdej inwestycji którą uważałem za dobrą, niektóre mogą przejść bokiem.
Wyprzedzając drugie pytanie: A co jeśli kupię i potem cena znów jeszcze spadała o parę procent, cóż ciesz się bo i tak już zaoszczędziłeś w stosunku do pierwotnej ceny bieżącej. Nigdy nie złapiesz idealnego minimum z miesiąca. Nawet choćbyś obserwował wykres przez cały czas, to jest w praktyce nie wykonalne. To co sugeruję to to, że często ze względu na wahania kursu akcji można je kupić o odrobinę taniej niż kurs bieżący. Jeśli tylko pozwolisz sobie na odrobinę cierpliwości i operujesz stosunkowo małymi kwotami.

14 grudnia 2018

11 Peter Lynch

Peter Lynch
Źródło: https://en.wikipedia.org/
“Doznasz recesji i upadków na giełdzie. Jeśli nie rozumiesz, że to się wydarzy to znaczy, że nie jesteś gotowy, nie poradzisz sobie dobrze na rynkach.”Peter Lynch

Peter Lynch wyniki i strategia inwestycyjna


Peter Lynch zarządzający funduszem Magellan. Pomiędzy latami 1977 a 1990 Peter osiągnął zwrot rzędu 29,2% rocznie. W tym samym czasie indeks S&P500 rósł w tych latach jedynie o 15,8% rocznie.

Peter w swoich książkach opisuje swoją strategię inwestycyjną. Skupia się w niej na dogłębnej analizie przedsiębiorstwa, sektora i sytuacji rynkowej. Aby móc dobrze przewidzieć przyszłe zyski firmy. A następnie porównać wskaźnik cena do zysku do wzrostu zysków. Pokazuje przykład, w którym czasem droższe akcje są lepszym wyborem niż, tańsze akcje.

Zobaczmy taką analizę na przykładzie:
Rozważamy inwestycję w jedną z dwóch firm:
  • Pierwsza z nich rozwija się w tempie 5% rocznie,
  • Druga z nich rozwija się w tempie 10% rocznie.
Załóżmy, że obie firmy będą dalej się rozwijać w tym tempie przez kolejnych 5 lat. Wyobraźmy sobie, że:
  • Akcje pierwszej z firm możesz kupić przy wskaźniku cena/zysku na poziomie 6 (czyli stosunkowo tanio),
  • Akcje drugiej z firm możesz kupić przy wskaźniku cena/zysku przy poziomie 10 (czyli tak średnio, ni tanio ni drogo).
Jeśli chciałbyś zainwestować na 5 lat, to którą powinieneś wybrać?

Policzmy jak to by widział Peter Lynch:
  • 5% wzrost przez 5 lat spowoduje wzrost zysków o 27,6% (procent składany),
  • 10% wzrostu przez 5 lat spowoduje wzrost zysków o 61,1% (procent składany),

Założymy, że akcje nadal będą wyceniane przy tych samych poziomach cena/zysk. Pytanie, ile wtedy wyniosą ceny akcji:
  • Dla pierwszej z firm cena akcji wzrośnie o dokładnie 27,6%,
  • Zaś cena akcji drugiej firmy wzrośnie o 61,1%.

Jasnym staje się odpowiedz, które akcje wybrać. Nie ma tu znaczenia, że drugi były droższe.

Jak widać kluczowa w tej analizie jest umiejętność przewidzenia przyszłych zysków przedsiębiorstwa. Konieczne jest zatem bardzo dokładana analiza przedsiębiorstwa, jego otoczenia, produktów, konkurentów, klientów, sektora, gospodarki, itd.

Taka analiza jest także kluczowa dla inwestowania w spółki cykliczne. Czyli spółki, które notują wyraźne cykliczne wzrosty i spadki zysków silnie związane z stanem gospodarki. Peter uwielbiał je kupować w dołkach i sprzedawać na górkach. Przykładami takich spółek cyklicznych są np:
  • spółki górnicze,
  • spółki sektora użyteczności publicznej,
  • linie lotnicze,
  • branża samochodowa. 

4 grudnia 2018

5 Regularne inwestowanie

Wzrost geometryczny
Źródło: https://www.pexels.com/
"Jeśli pragniesz być bogatym, musisz pozwolić pieniądzom pracować na ciebie. To, co otrzymujesz za swoją pracę, jest niczym w porównaniu z tym, co możesz zarobić pozwalając swoim pieniądzom zarabiać pieniądze" – John D. Rockefeller.

Inwestowanie długoterminowe

Poprzedni post był o oszczędzaniu, czyli o tym ile można oszczędzić regularnie oszczędzając. Przekonaliśmy się że nawet przy minimalnej pensji w długim okresie kwoty robią się naprawdę zawrotne.

Teraz zrobimy jeszcze większe kwoty, bowiem oszczędzane co miesiąc środki zainwestujemy i  pokażemy tak zwaną magię procentu składanego.

Zbudujmy jakiś przykład:
Załóżmy że masz powiedzmy 25 lat i odkładasz co miesiąc 500 zł. Dla uproszczenia przyjmiemy że pomimo że z biegiem lat twoja pensja będzie rosła to nie będziesz zwiększał tej kwoty. Choć pragnę wierzyć, że właśnie tak byś to robił. Dalej zakładam, że będziesz przez całe życie pracował do emerytury w wieku 65 lat.

Pytanie zatem wyniesie suma twoich inwestycji? Oczywiście to zależy od średniej zyskowności inwestycji. Ja chce pokazać bardzo konserwatywne podejście, w którym zakładam, że inwestycja przynosi naszemu bohaterowi jedynie 5% rocznie. Jeśli czytasz o tym ile można zarobić na giełdzie to przyznasz, że nie jest to przesadzona liczba. Nie mówię tu o jakiś bardzo ryzykownych inwestycjach, a o liczbie nie tak odległej od oprocentowania lokat. Choć wiele osób w tym miejscu przyjmują jakieś magiczne 20% i wyższe zwroty. Nie mniej my pozostańmy przy ziemi i załóżmy jedynie 5% rocznie.

Policzmy. W chwili przejścia na emeryturę będziesz dysponował kwotą:

Wzór na sumę ciągu geometrycznego

czyli 995 754,37 zł, czyli  niecałym milionem złotych.


Policz sam ile możesz uzyskać inwestując długoterminowo

Teraz możesz to samo obliczenie zrobić dla Twojej sytuacji. W pliku Excel wpisz swój wiek i miesięczną kwotę inwestycji. Excel policzy wartość inwestycji na pierwszy Twoje 65 urodziny. Możesz też zmienić procent zwrotu z inwestycji.

Pytanie, które na koniec zamierzam Ci zadać, to ile zamierzasz inwestować? Droga do milionów wymaga jedynie wytrwałości.

Wystarczy na przykład 40 lat i 500 zł co miesiąc.

Pewnie się zastanawiasz ile nasz bohater z tego miliona sam włożył, policzmy:
40 lat * 12 miesięcy * 500 zł = 150 000 zł

Czyli całkowity wkład własny naszego bohatera to 150 tysięcy złotych. Cała reszta to zysk i zysk od zysku i zysk od zysku zysku, itd, z tych magicznych małych 5% na przestrzeni 40 lat.

Być milionerem

Już wiesz, że każdy z nas ma potencjał aby być milionerem. Kwota 500 złotych miesięcznie nie jest kwotą będącą całkiem poza zasięgiem. Oczywiście przyznaję dla niektórych nawet kwota 500 zł odkładana miesięcznie to duża kwota. Jednak sam oceń czy warto ponieść ten trud? Czy masz dość wytrwałości i silnej woli aby faktycznie zostać milionerem? By podjąć ryzyko i wytrwać inwestując.

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2018- Stanisław Gurgacz » Inwestor indywidualny