Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jak zostać inwestorem giełdowym. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jak zostać inwestorem giełdowym. Pokaż wszystkie posty

6 kwietnia 2019

30 Jakich strategii inwestycyjnych na start lepiej nie stosować - część 3

Gra w szachy
Źródło: https://pixabay.com/

"Większość ludzi nigdy nie wygrywa, gdyż bardzo boi się przegrać. Uczymy się chodzić upadając. Jeśli nigdy nie upadniemy, nigdy nie będziemy chodzić. Większość ludzi nie jest bogata, gdyż boją się przegranej" – Robert Kiyosaki

Poniżej przedstawiam kilka wybranych strategii inwestycyjnych które właściwie są anty-strategiami. Moja mała rada, cokolwiek robisz inwestując absolutnie nie rób tego w opisany poniżej sposób.
Niniejszy post jest drugą częścią cyklu postów o anty-strategiach inwestycyjnych.

Zapraszam także do drugiej części postu o złych strategiach inwestycyjnych.


Brak strategii


Kupiłeś akcje i zastanawiasz się czy je sprzedać czy nie, czy je dokupić czy nie. Co gorsza zdałeś sobie sprawę z tego, że nie wiesz czy cena akcji pójdzie do góry czy w dół. Niestety muszę Ci powiedzieć, że właśnie realizujesz strategię, która się nazywa "Brak strategii". Jeśli dodatkowo zadajesz tego typu pytania w komentarzach lub na jakimś forum to już jest całkowity dramat i porażka. Szanuj się, najlepiej sprzedaj te akcje natychmiast, nawet jeśli stracisz na tym parę procent. Tak będzie lepiej dla twojego zdrowia fizycznego i umysłowego. Następnym razem jeszcze przed zakupem akcji opracuj porządną strategię i znaj i mniej zapisane odpowiedzi i scenariusze na wzrost i spadek cen. Po prostu musisz je mieć spisane jeszcze przed złożeniem pierwszego zlecenia.

Spekulacja na większego głupca


Tak potoczenie nazywa się strategię, w której inwestor kupuje akcje, bo uważa że ich cena wzroście. Tak realnie to trzeba znaleźć kogoś innego kto za jakiś czas np miesiąc/rok kupi te akcje za wyższą cenę. Popatrzmy na to zjawisko z innego punktu widzenia, idziesz do sklepu i kupujesz jakiś towar, np odkurzacz. Co musiało by się stać abyś był w stanie sprzedać ten odkurzacz komuś bez problemu za miesiąc,rok za wyższą cenę? Musiała by pewnie zapanować jakaś super moda na te odkurzacze, tak że producent nie nadążał by ze zwiększaniem produkcji. Ale każda moda mija, więc jeśli kupujesz ten odkurzacz dlatego że właśnie ta moda trwa, to musisz się liczyć ze sporym ryzykiem że zostaniem z drogim odkurzaczem na którego moda już minęła. Bardzo podobnie jest z kupowaniem akcji dlatego że twa na nie moda.
Realnie to jest zwykła spekulacja cenowa i z tym jak sam postrzegam inwestowanie ma nie wiele wspólnego.
Dla mnie inwestowanie to kupowanie części spółki, ze względu na wzrost wartości firmy spowodowany jej rozwojem, lub ze względu na spodziewany zysk z inwestycji w postaci regularnych dywidend.

Na podstawie wyceny biura maklerskiego


Wiele osób inwestuje na podstawie wycen biura maklerskiego. Osobiście uważam że wyceny i analizy tworzone przez biura maklerskie za cenne źródła informacji. I jako takie polecam czytać i się z nimi zapoznawać. Jednocześnie inwestowanie tylko na podstawie tego że dane biura wydało taką a nie inną rekomendację uważam za totalną porażkę. Szczególnie jeśli ktoś odbiera wyceny tworzone przez biura maklerskie jako samo spełniające się przepowiednie. Cóż, historia zna więcej sytuacji kiedy te wyceny się nie spełniły niż kiedy się spełniły. Poniżej garść informacji dlaczego tak jest.

Co to właściwie jest cena docelowa


Jest to wycena jaka została wyliczone z modelu wyceny przedsiębiorstwa. Biura maklerskie posługują się głównie dwoma metodami analizą DCF, oraz analizą porównawczą.
Analiza DCF to nic innego jak stworzenie prognozy rachunku zysków i start, bilansu i  zestawienia przepływów finansowych na parę lat w przód. Aby tego dokonać należny przyjąć całe mnóstwo arbitralnych założeń co do cen, wielkości sprzedaży, poziomów kosztów pracy, energii, transportu, długu, itd, itd, itd. Każde z tych założeń jest obarczone istotną niepewnością. A na koniec magicznie wychodzi nam docelowa cena akcji. Niektóre biura maklerskie podają, a nie które nie, perspektywę w jakiej cena docelowa powinna się ziścić. Pamiętajmy także że każde przyjęte założenie obarczone jest błędem, następnie te błędy dodajemy, mnożymy. Na koniec dostajemy jedną liczbę, bez dookreślenia potencjalnego obszaru pewności. Każdy inżynier złapał by się za głowę, że ktoś tak podchodzi do obliczeń w których występuje niepewność. Fakt jest taki że gdyby ktoś chciał wyliczyć faktycznie w ten sposób cenę akcji podając jednocześnie obszar to okazało by się że wyliczona cena wynosi 60 zł +-50% (czyli jest gdzieś pomiędzy 30 zł a 90 zł). I taka rekomendacja właściwie nic nie mówi jeśli dziś akcje kosztują 50 zł. Właściwie nie wiadomo jaką rekomendację stworzyć. A tak realnie jest, tylko prawie nikt o tym głośno nie mówi. Biura wolą podać 60 zł cena docelowa w stosunku do 50 zł obecnie i ogłosić "kupujcie".

Przykład - rekomendacja dla KGHM, co trzeba wiedzieć aby wyliczyć zysk KGHM za 3 lata:

  • koszty pracy za 3 lata - zarówno w Polsce jak i w Chile (tak są prognozy, ale sama historia tych prognoz pokazuje, że to tyko prognozy, a nie przyszła rzeczywistość),
  • koszt energii, głownie prądu - wiadomo będą rosły, ale ile dokładnie wyniesie cena jaką KGHM będzie płacił za 3 lata?,
  • cena miedzi, srebra i innych pozyskiwanych pierwiastków, KGHM sprzedaje je firmom po przez kontrakty w których cena jest ustalana na podstawie odwzorowywania ceny miedzy na giełdzie - ktoś zna dokładną cenę miedzi za 3 lata? Oczywiście można zabezpieczać poziom cen, ale to się robi na okres parę msc w przód, a nie na wiele lat w przód, z praktycznych i kosztowych powodów tego się nie robi na tak długie okresy,
  • miedz sprzedajemy w USD, ktoś zna dokładną cenę USD za 3 lata? Co do zabezpieczania to jak wyżej,
  • Do tego dochodzą jeszcze koszty podatków, transportu, i wielu wielu innych elementów, nie mówiąc już o takich ryzykach jak ryzyka strajków, problemów geologicznych itd,...
Analityk tworząc prognozę do każdego z tych założeń podaje bardzo konkretną liczbę, która jest opisana w rekomendacji. Ilość tych założeń jakie trzeba poczynić jest zwyczajnie olbrzymia, każde z nich wnosi swoją niepewność i sumaryczny wynik czyli nasz zysk za 3 lata ma naprawdę gigantyczną niepewność liczoną w dziesiątkach procentów w każdą stronę.


Interes biur maklerskich w tworzeniu analiz



Biura maklerskie tworzą rekomendację nie dlatego, że lubią to robić, robią to aby zarobić. O ile robią to na zlecenie, to sprawa pomiędzy zlecającym a biurem i w to nie wnikam. Ale jeśli biuro tworzy analizę samo z siebie to tak naprawdę spodziewa się że w ich następstwie zwiększy obrót. Tak można też myśleć o tym jako o tworzeniu wartościowych treści dla klientów. Czy też jako swego rodzaju wartość dodana czy promocja. Ale tą wartość dodaną i promocję tworzy się po to aby zwiększyć zyski. A te pochodzą z obrotu. Biuro liczy na to, że dzięki wydawanym rekomendacjom zachęcą klientów do kupna lub sprzedaży danego waloru. Tak naprawdę nie ma to znaczenia czy to będzie kupno czy sprzedaż, przecież biuro otrzymuje prowizję od obrotu. Chodzi tylko o wygenerowanie dodatkowego impulsu pobudzającego do zwiększenia obrotu.

30 marca 2019

29 Kiedy jest dobry moment na kupno akcji

Zegar
Źródło:https://www.pexels.com/
"Inwestor powinien pamiętać, że emocje są jego wrogiem. Jeśli jednak upiera się, by wejść na rynek akcji, powinien kierować się strachem, gdy inni są chciwi i być chciwym, gdy inni się boją" – Warren Buffett.

Ten post opowie o możliwych sensownych schematach zakupu akcji. Odpowiada po części na pytanie kiedy warto kupić akcje.

Polecam także wcześniejszy post na temat metod poszukiwania akcji pod inwestycję.

Czekanie na poważniejszą korektę czy kryzys

Wiele osób chciało by kupić akcje w korekcie, najlepiej na samym jej dole. Z tym podejściem jest jednak jeden ogromy problem, nikt nie wie kiedy to się zdarza. Nawet w samym środku kryzysy kiedy wszyscy uciekają drzwiami i oknami z rynków, nikt nie wiem czy to koniec spadów czy też one jeszcze się pogłębią. Tego po prostu nie da się przewidzieć, jedyne co do czego możesz mieć pewność to to, że kiedyś korekta nadejdzie. Wiele osób będzie mówiło że to już, wiele ze dopiero za miesiąc, rok, czy jeszcze dłużej. I cóż, ktoś z nich będzie miał rację, tylko kto?

Czekanie na minimum lokalne


To jest dokładnie analogiczna sytuacja jak z korektą, tylko jeszcze ciężej przewidywalna. Zwyczajnie nie da się idealnie trafić, a im krótszy okres tym bardziej chaotycznie zachowuje się rynek.

Uśrednianie


Przejdźmy zatem do bardziej praktycznych metod, które mogą wspierać inwestorów w budowaniu pozycji. Specjalnie nie omawiam tu bardzo wyrafinowanych metod budowania pozycji typu VCA, i jej dalszych odmian, poświecę im osobny post, przy czym same metody uważam bardziej jako element edukacyjny niż coś co trzeba stosować. Tu wolę zdecydowanie zdrowy rozsądek.

Na pewną ilość części


Pierwszą i najprostszą metodą jest podział kapitału do zainwestowania na ileś części. Póki nie obracamy bardzo dużymi kwotami, możemy podzielić kapitał na części wynoszące minimum jakie wynika z prowizji biura maklerskiego - przeważnie jest to kwota w przedziale ok 1500-2500 zł. Kiedy mamy już podzieloną kwotę na takie przedziały następnie przystępujemy do zakupów.

Kalendarzowo


To podejście zakłada, że kupujemy akcję po bieżącej cenie z określoną częstotliwością. Na przykład jeden lub kilka pakietów dziennie o w miarę określonych porach (np na otwarcie i na zamkniecie). Jeśli nasza kwota nie jest za duża, możemy kupować tylko jeden pakiet na tydzień/miesiąc. Zlecenie wykonując po bieżącej cenie w wybrany dogodny dla nas dzień (wybór dnia nie ma tu najmniejszego znaczenia).

Ustaw zlecenie i zapomnij


Można też podjeść do zagadnienia inaczej obserwujemy bieżącą cenę waloru i jej zmiany na przestrzeni ostatnich dni/tygodni. Obserwujemy minimalne poziomy, a zlecenia kupna tworzymy poniżej obcej ceny. Zlecamy ich zawczasu więcej z różnymi cenami, każda poniżej obecnej ceny rynkowej i czasem ważności zlecenia minimum tydzień lub miesiąc i czekamy. To podejście szczególnie polecam osobom inwestującym stosunkowo niewielkie kwoty co miesiąc. Masz przecież miesiąc na kupo akcji, naprawdę dzisiejsza cena jutro może być trochę niższa. Taka strategia pozwala uszczknąć czasem nawet parę dodatkowych procent zysku, tylko dlatego że obracamy małymi kwotami i jesteśmy cierpliwi.
Wyprzedzając na pytanie: A co jeśli walor nagle zacznie tylko rosnąć i już nie wróci na te niskie poziomy? Cóż, nic. Nie jestem hazardzistą aby musieć być w każdej inwestycji którą uważałem za dobrą, niektóre mogą przejść bokiem.
Wyprzedzając drugie pytanie: A co jeśli kupię i potem cena znów jeszcze spadała o parę procent, cóż ciesz się bo i tak już zaoszczędziłeś w stosunku do pierwotnej ceny bieżącej. Nigdy nie złapiesz idealnego minimum z miesiąca. Nawet choćbyś obserwował wykres przez cały czas, to jest w praktyce nie wykonalne. To co sugeruję to to, że często ze względu na wahania kursu akcji można je kupić o odrobinę taniej niż kurs bieżący. Jeśli tylko pozwolisz sobie na odrobinę cierpliwości i operujesz stosunkowo małymi kwotami.

17 marca 2019

28 Czym jest dywidenda i jak jest opodatkowana

Napis Dywidendy
Źródło: https://pixabay.com/

"Oczekiwana przez inwestora wielkość zysku powinna zależeć od tego, czy woli dobrze jeść, czy spać" – J. Kenfield Morley.

Czym jest dywidenda

Artykuł ten piszę z punktu widzenia inwestora giełdowego, w takim kontekście dywidenda jest środkami pieniężnymi wypłacanymi akcjonariuszom przez przedsiębiorstwo. Dywidenda jest wypłacana z zysku przedsiębiorstwa po opodatkowaniu, przy czym sumaryczna dywidenda może ten zysk przekraczać, w takiej sytuacji jest pozostała jej cześć pochodzi z kapitałów zapasowych lub rezerwowych pochodzących z zysków z lat wcześniejszych.

Możliwa jest także tzw zaliczka na poczet dywidendy, czyli część dywidendy wypłacana za zysk danego roku jeszcze w trakcie jego trwania.

O wypłacie dywidendy decyduje walne zgromadzenie akcjonariuszy, przy czym to zarząd firmy rekomenduje jej określoną wysokość (akcjonariusze mogą wnieść swoje własną propozycję do porządku obrad).

Uchwała o wypłacie dywidendy przewiduje parę elementów:

  • dzień ustalenia prawa do dywidendy - jest to dzień w którym należy posiadać akcje aby nabyć prawo do dywidendy (dokładnie chodzi koniec dnia),
  • kwota dywidendy przypadająca na jedną akcję,
  • dzień wypłaty dywidendy - jest to dzień w którym dywidendy zostaną wypłacone, przez przelew na rachunek maklerski akcjonariuszy.
Wypłata dywidendy następuje w kwocie jednostkowej dywidendy na akcję, pomnożonej przez ilość akcji jakie dany akcjonariusz posiadał w dniu ustalenia prawa do dywidendy, minus podatek.

Jak dywidenda jest opodatkowywana


Dywidendy są opodatkowywane automatycznie, to jest podatek odprowadza za akcjonariuszy automatycznie dom maklerski, a my widzimy przelew tylko kwoty netto. Tym samym dywidend nie uwzględnia się  PIT-8C i w PIT-38.

Dywidendy są opodatkowane zwykłym podatkiem od zysków kapitałowych w wysokości 19%.

Wyjątek na IKE i IKZE


W wypadku rachunków IKE i IKZE przelewana nam jest całość dywidendy, podatek nie jest potrącany i nie trzeba go rozliczać. Ewentualne rozliczenie następuje w wypadku rozwiązania umowy na IKE czy IKZE, lub chęci wypłaty środków z IKE lub IKZE.

Istotne zagadnienia związane z dywidendą


Z dywidendą powiązanych jest jeszcze wiele pochodnych zagadnień, wymienię i omówię kilka z nich:

  • Stopa dywidendy - jest to stosunek dywidendy przypadającej na jedną akcję, do aktualnej ceny zakupu akcji, wyrażamy ją w %. Akcje spółki z długą historią stabilnych dywidend można traktować jak obligację wypłacającą co rok oprocentowanie w wysokości stopy dywidendy. 
  • Procent dywidendy - jest to stosunek całości dywidendy do osiągniętego zysku netto przez przedsiębiorstwo. Mówi nam jaki procent zysku jest przeznaczany na dywidendę, a jaki procent zysków jest zachowywany w przedsiębiorstwie.
  • Reinwestowanie dywidendy - jest to bardzo popularna strategia inwestycyjna w której za zyski z dywidendy wypłacanej przez spółkę dokupujemy jej akcję.


2 marca 2019

26 PIT-38 - jak rozliczyć zysk z przychodów kapitałowych

Ręka, długopis i notes z napisem "Tax"
Źródło: https://www.pexels.com/


"Na tym świecie pewne są tylko śmierć i podatki." - Benjamin Franklin

Rozliczenie się z zysków lub strat z przychodów kapitałowych

W artykule zajmę się opisaniem sposobu działania PIT-8C gdy inwestowaliśmy tylko w Polsce. Sam nigdy nie inwestowałem za granicą. Nie mam szczegółowej wiedzy na temat rozliczeń z US z inwestowania poza GPW, stąd tego wątku tu nie opisuje.

Czym jest PIT-8C

PIT-8C jest zebraną informacją o wysokości dochodów z kapitałów pieniężnych, głównie dochody z giełdy. Dokument ten otrzymujemy z biura/domu maklerskiego na początku każdego roku. Buro/Dom dostarcza ten dokument zarówno do Nas jak i do Urzędu Skarbowego do końca stycznia. Obejmuje o dane za poprzedni rok. Przy czym wchodzą do niego inwestycje zakończone w tym okresie. Dokument można otrzymać zarówno jako dokument papierowy jak i elektroniczny.

Najważniejsza informacja w w PIT-8C jest zawarta w części D formularza:
Tabela z części D formularza PIT-8C
Źródło: opracowanie własne
Dane zawarte w komórkach 34 i 35 w wierszu Razem będą nam potrzebne do wypełnienia PIT-38.

Jak wypełnić PIT-38 na podstawie PIT-8C


PIT-38 jest formularzem przeznaczonym dla podatników, którzy w roku podatkowym uzyskali przychody z dochodów z kapitałów pieniężnych. W skrócie jeśli dostałeś PIT-8C to wypełniasz PIT-38 i tyle.

Do samego wypełniania dokumentu i jego późniejszej wysyłki elektronicznej zalecam skorzystać z jednego z darmowych programów. Sam korzystam z e-PITY, ale sam możesz korzystać z dowolnego programu.

Sposób wypełniania PIT-38:
- wpisujemy swoje dane w części A i B PIT-38,
- komórkę nr 34 w PIT-8C przepisz do komórki nr 19 w PIT-38,
- komórkę nr 35 w PIT-8C przepisz do komórki 24 w PIT-38,
- możesz wykazać stratę z poprzedniego roku w komórce 27, w takiej wysokości aby komórka 28- tj odjęcie 26 od 25 wynosiło 0 zł lub więcej,
- wypełnij część H oraz I w PIT-38.

Jeśli korzystasz z programu to właściwie koniec

Jeśli jednak wypełniasz formularz ręcznie to jeszcze musisz dodatkowo:
- podliczyć wiersz RAZEM w tabeli C w PIT-38, (komórki 23,24,25,26). UWAGA Jeśli 26 jest>0 to w 25 wpisujemy 0, jeśli zaś 25>0 to w 26 wpisujemy 0,
- wpisz w komórce 29 jest stawka podatku 19%,
- obliczamy komórkę 28 (Wpisz tam wynik działania Wartość w komórce 27 minus Wartość w komórce 25),
- policz wartość komórki 30, to jest wartość komórki 28 pomnożona przez 19%,
- wpisz wynik jeszcze raz do komórki 32 (nie omawiam tu dochodów z zagranicy),
- wpisz wynik jeszcze raz do komórki 37 (nie omawiam tu dochodów z zagranicy).

Jeszcze raz proszę zwróć uwagę, że opisuje tu prosty przypadek rozliczenia w którym obracano akcjami tylko na GPW. Czyli bez na przykład dochodów z zagranicy.

Jak wysłać PIT-38 do urzędu skarbowego


PIT-38 najprościej wysłać automatycznie wykorzystując funkcje popularnych programu do rozliczeń PIT. Sama procedura jest bardzo prosta wystarczy podać wysokość przychodu rozliczonego rok wcześniej w PIT. Można podać przychód z PIT-37 albo PIT-38, czy PIT-37L lub też inny.


23 lutego 2019

25 Skąd brać wiedzę i informacje - polecane strony i kanały

Napis WWW
Źródło: https://www.pexels.com/
"Inwestowanie w wiedzę zawsze przynosi największe zyski." - Benjamin Franklin

Poniżej prezentuję wybór portali, stron internetowych , blogów i kanałów YouTube, które sam przeglądam i obserwuję. Polecam każdą z tych stron jako dobre źródło wiedzy i informacji.

Skąd brać wiedzę i informacje niezbędne do inwestowania, gdzie szukać dodatkowej wiedzy.

Polecane Portale internetowe:

Portale internetowe ogólne zajmujące się sprawami biznesowymi:

Portale internetowe tematyczne  dotyczące giełdy:

Polecane Strony WWW i mniejsze portale tematyczne:

Polecane Blogi:

Tematyka inwestycji giełdowych:

Tematyka inwestycji w nieruchomości:

Polecane kanały YouTube:

Tematyka inwestycji giełdowych:

Tematyka inwestycji w nieruchomości

Tematyka dotycząca oszczędzania:

Inne warte polecenia:


16 lutego 2019

24 Joel Greenblatt

Grafika z napisem strategia
Źródło: https://www.pexels.com/

 “The secret to investing is to figure out the value of something - and then pay a lot less.” - Joel Greenblatt

Joel Greenblatt jego strategia inwestycyjna oraz recenzje dwóch jego książek


The little book that still Beats the Market


Zacznę od tej pierwszej o polskim tytule: "Mała książka, która wciąż pokonuje rynek". Joel przedstawia bardzo prostą strategię rynkową , która dale wyniki lepsze niż rynek. Pokonując długoterminowo inwestycję w indeks spółek z których wybiera spółki. Książka jest napisana naprawdę prostym językiem. Jest wręcz jest pisana dla małych dzieci autora, dlatego nikt nie powinien mieć problemów z jej zrozumieniem. Joel tłumaczy także dlaczego ta strategia działa bardzo dobrze w długim terminie (4 lata  i więcej). Dodatkowo co jeszcze ważniejsze tłumaczy dlaczego strategia nie zawsze działa w krótkim terminie (3 lata i krócej).

Strategii Joela Greenblatta - w jakie spółki należy inwestować:

  1. Wybierz spółki o określonej wielkości. Jeśli masz dużo środków do zainwestowania musisz inwestować w odpowiednio duże i płynne akcje.
  2. Następnie odrzuć firmy o wskaźniku Cena/Zysk mniejszym niż 5.
  3. Usuń wszystkie firmy z sektora bankowego i finansowego (ubezpieczyciele także).
  4. Następnie ustaw te firmy w porządku od najniższego do najwyższego wskaźnika Cena/Zysku i przydziel pierwszej z nich 1 punkt, drugiej 2 punkty, trzeciej 3 punkty itd.
  5. Następnie jeszcze raz ustaw te firmy od najwyższego do najniższego tym razem po wskaźniku ROE  i znów przydziel punkty firmom, pierwszej 1 drugiej 2, trzeciej 3, itd.
  6. Następnie dodaj liczby przydzielone w krokach 3 i 4 dla każdej z firm.
  7. Następnie jeszcze raz ustaw listę firm od najniższej liczby do najwyższej liczby po wyliczonej sumie punktów.
Uzyskałeś listę firmy, która ułożona jest tak, iż na górze są firmy w które warto inwestować. Jednocześnie na dole są firmy w które zdecydowanie nie warto inwestować. 

Strategia Joela Greenblatta - jak inwestować:


  1. Kupujemy 30 pierwszych firm z listy, w każdą z nich inwestujemy 1/30 kapitału. Przy czym w pierwsze trzy firmy inwestujemy w pierwszym miesiącu, w kolejne 3 w kolejnym miesiącu, itd.
  2. Akcje każdej z firm trzymamy dokładnie rok. Po roku je sprzedajemy i kupujemy inne akcje z zaktualizowanej listy.

W tym miejscu należy się wyjaśnienie, Joel czyni tak także ze względów podatkowych, w USA podatek od zysków kapitałowych jest wyższy jeśli sprzedajemy udziały po mniej niż 1 roku posiadania, i odpowiednio niższy jeśli sprzedajemy je po więcej niż roku posiadania. Stąd w celu optymalizacji podatkowej Joel, dodaje jeśli na danych akcjach masz stratę sprzedaj je parę dni przed te terminem 1 roku. W ten sposób generujemy wyższa poduszkę podatkową. Zaś jeśli na danych akcjach masz zysk sprzedaj je parę dni po 1 roku. W ten sposób do zysku zapłacimy niższy podatek. W Polsce mamy inny system podatkowy, mamy jedną stawkę podatku, a podatek płaci się w okresach pełnych lat.

Co ważne taka strategia na przestrzeni wielu lat przynosi przynosi lepsze rezultaty niż inwestycja w index, co więcej na przestrzeni 10 lat od wydania pierwszej edycji książki, ta strategia także pobiła index. Dlaczego? Jak sam Joel tłumaczy, ponieważ strategia czasem nie działa w krótkich okresach, przynosząc gorsze wyniki niż rynek. Z pomocą danych historycznych Joel pokazał okresy nawet 3 letnie kiedy taka strategia się nie sprawdza. Potrzeba ogromnej wytrwałości, aby taka strategia przynosiła oczekiwany rezultat.

Niestety nie znalazłem tej pozycji w polskich księgarniach, była tłumaczona, ale widocznie nakład się skończył. Podrzucam link do Amazon, gdzie można ją jeszcze zamówić.


The big secret for the Small Investor.


Polski tytuł to "Wielki Sekret dla Małych Inwestorów" jest trochę kontynuacją tej opowieści. Joel nawiązuje do  wcześniejszej strategii, opowiada o innych jej wariantach. Na przykład zamiast wskaźnika ROE, można wykorzystać wskaźnik sprzedaż do kapitalizacji, przepływy pieniężne do kapitalizacji i inne. Omawia także problemy indeksów giełdowych i przedstawia szereg pomysłów na stworzenie lepszych indeksów giełdowych. Omawiane indeksy zdaniem Joela lepiej odzwierciedlają stan rynków finansowych, a także lepiej nadających się do inwestowania pasywnego. Przedstawia także zalety inwestowania w fundusze typu ETF. Wymienia nawet parę funduszy typu ETF, które wykorzystują wspomniane wcześniej ulepszone indeksy.

Ważnym elementem książki jest także omówienie sytuacji inwestora indywidualnego na rynku.
Zdaniem Joela inwestor indywidualny posiada znaczną przewagę nad zarządzającymi funduszami akcji. Joel porusza tu temat regulacji prawnych i związanych z tym ograniczeń inwestycyjnych. Ogromnej krótkowzroczności i ciągłego patrzenia wyłącznie na wyniki  z ostatniego miesiąca. Zarządzający funduszami właściwie nie mogą stosować żadnej realnej strategii długoterminowej, która nie działa także w krótkim terminie. Mogą wcześniej stracić stanowisko.

Dla mnie to była świetna pozycja. Bardzo ją polecam, jako małe uzupełnienie, a także przypomnienie strategii.

Niestety nie znalazłem tej pozycji w polskich księgarniach, była tłumaczona ale widocznie nakład się skończył. Podrzucam link do Amazon, gdzie można ją jeszcze zamówić:


9 lutego 2019

23 Błędy początkującego inwestora

Pusty Notatnik
Źródło: https://www.pexels.com/
"Wiedz co posiadasz i wiedz dlaczego to posiadasz." – Peter Lynch

Jakie błędy popełnia większość początkujących inwestorów. Jakie ryzyka czekają na początkującego adepta sztuki inwestowania na giełdzie.

Poniżej przedstawiam kilka moim zdaniem najczęściej popełnianych błędów przez początkujących inwestorów. Muszę się też przyznać, że sam na początku nie przeczytałem tego typu tekstu i parę z tych błędów sam na własnej skórze wykonałem. Przedstawiam je abyście wykonując swoje pierwsze inwestycje byli mądrzejsi niż ja.

Myślenie wyłącznie o szybkich zyskach

Początkujący inwestor myśli wyłącznie o zyskach, przecież przeczytał już książkę, lub kilka w której mądrzy autorzy. Czasem nawet znani inwestorzy pokazali, że inwestowanie jest łatwe i że jest to droga do zysków. Wszystko się zgadza. Tylko o ile inwestowanie jest faktycznie łatwe w wykonaniu to osiąganie zysków już wcale takie nie jest. Co gorsza zyski przeważnie nie przychodzą od tak. Większość inwestorów na pierwszej inwestycji traci. Inwestowanie jest naprawdę i to dosłownie ryzykowne.
Warto także wiedzieć, że większość inwestorów, którzy zarobili na giełdzie naprawdę duże pieniądze zarobiła je przez długie lata. Nikt nie pomnożył majątku w dzień, tydzień, miesiąc, czy rok. Giełda tak nie działa. Jeśli ktoś chce bardzo szybko pomnożyć swój majątek to polecam inne sposoby.

Zaczynanie od najryzykowniejszych aktywów

Bardzo odradzam wszystkim rozpoczynającym inwestowanie zaczynanie od rynku Forex. Rynek akcji jest ryzykowny, sam nie raz się przekonałem, to Forex jest super ryzykowny. Naprawdę nie warto od niego zaczynać, bo w dużo większej ilości sytuacji niż ma to miejsce na giełdzie kończy się to stratami całości oszczędności.
Jeśli przypadkiem bardzo chcesz spróbować Forex, to zalecam minimum rok inwestowania a giełdzie w akcje. Dopiero potem inwestowanie w jeszcze bardziej ryzykowniejsze instrumenty.
Warto pamiętać ważną zasadę:. Im ryzykowniejszy instrument tym możliwe straty są bardziej prawdopodobne oraz bardziej dotkliwe!

Szybki zakup za całość środków

Co robi początkujący inwestor na giełdzie, inwestuje, inwestuje od razu całość swoich oszczędności. To jest poważny błąd. Na giełdzie nikt poważny ani mała ani duża instytucja nie inwestuje całego swojego kapitału naraz. Takie działanie jest obarczone bardzo dużym ryzykiem i nikt nie chce go podejmować. Dużo mądrzejszym zachowaniem jest dokonanie szeregu mniejszych transakcji rozłożonych w czasie.
Na przykład firmy skupujące swoje akcje potrafią skupować bardzo nie wielkie ilości akcji każdego dnia przez całe miesiące. Zwyczajnie wolą każdego dnia kupić akcje tanio, niż raz szybko kupić je bardzo drogo.
Jeśli chcesz rozpocząć inwestowanie, zalecam inwestowanie 1/10 Twojego kapitału i nie więcej niż 10 000 zł na start i inwestować taką kwotę przez rok czasu. Dopiero po tym jak nabierzesz doświadczenia zacznij zwiększać tą kwotę.

Brak nawet szczątkowej dywersyfikacji

Dywersyfikacja to słowo które powinien znać każdy początkujący inwestor zanim zacznie inwestowanie. Przyznam że sam nie jestem specjalnym fanem szerokiej dywersyfikacji. Jednak zalecam każdemu początkującemu inwestorowi rozłożenie swoich oszczędności na minimum 5-10 rożnych walorów. Przy czym im trudniej Ci podać np 10 dobrych firm, tym bardziej powinieneś trzymać się liczby 10, a nie 5.

Rzeczą naprawdę skrajnie niebezpieczną jest kupowanie akcji tylko jednej firmy za całość środków.

Nawet Warren Buffet, który znany jest z powiedzenia "Dywersyfikacja jest ochroną przed ignorancją. Ma ona niewielki sens dla tych, co nie wiedzą, co czynią" ma w swoim portfolio co najmniej parędziesiąt różnych walorów, z czego 5 głównych stanowi większość portfel. Sam portfel można śledzić na bieżąco tutaj.

Modelowanie i matematyzowanie

Nie istnieje żadna matematyczna formuła, która daje odpowiedz na pytanie czy dane akcje wzrosną czy spadną. Przewidywanie przyszłości to naprawdę niepewny biznes. Zabawa w Excelu w rożne wskaźniki to całkiem ciekawa sprawa i możliwe, że dobra podpowiedz. Nie mniej nie jest to i nigdy nie będzie to gwarancja sukcesu.

Brak strategii

Inwestor powinien posiadać strategię przed zakupem. Taka najprostsza strategia na start powinna zawierać odpowiedzi na następujące pytania:
  1. Jaka jest cena, przy której sprzedam te akcje jeśli zaczną rosnąć?
  2. Jaka jest cena, przy której sprzedam te akcje jeśli zaczną bardzo spadać?
  3. Jaki jest data po której wyjdę z inwestycji?

Pytania inwestora do samego siebie - co zrobić

Kupiłem akcje one teraz spadły. Co mam teraz zrobić? Powinienem je trzymać, czy może powinienem je sprzedać?

Jeśli zadajesz sobie takie pytanie to wróć parę linijek wyżej i odpowiedz na te pytania jeszcze dziś (choć powinieneś był to zrobić zanim je kupiłeś). Cóż lepiej późno niż wcale. Ale najważniejsze abyś trzymał się tych pytań i wcześniej ustalonych odpowiedzi, zmienianie ich pochopnie to jedna z głupszych jakie można zrobić.

Kupiłem akcje one teraz spadły nisko tak, że zaraz uaktywni mi się stop loss. Co mam teraz robić? Powinienem zostawić stop loss w spokoju, czy może go odwołać?

Cóż, a co jak za chwilę jeszcze bardziej spadną i już nigdy przez następne 10 lat nie wzrosną? Też będziesz cały ten czas myślał, że już za chwile wzrosną? Może kiedyś i wzrosną, a może firma upadnie i stracisz pieniądze? To też może się stać, nie wiesz tego, nikt tego nie wie. Inwestowanie jest kupowaniem jutra bez wiedzy jakie to jutro będzie. Myślę jednak, że skoro postanowiłeś kiedyś je sprzedać po określonej cenie to lepiej trzymać się tej decyzji. Lepiej ponieść stratę działając zgodnie ze swoim planem, niż zmieniać co chwila plan. Tak dla własnego zdrowia psychicznego.

Kupiłem akcje, one teraz wzrosły, ale trochę. Zgodnie z moją strategią chciałem je sprzedać za dużo więcej. Czy nie powinienem ich sprzedać już teraz, a co jeśli spadną? Nie lepiej mieć wróbla w garści niż gołębia na dachu?

Inwestorzy to ludzie którzy wolą oddać wróbla, którego mieli w ręce za całe stado gołębi na dachu i dobry pomysł jak ich przynajmniej kilka złapać. Inwestycją trzeba dać czas aby rosły. Mądrzejszą decyzją będzie podnieść lekko próg stop loss.

Włożyłem już tyle wkładu nie wycofam się teraz, zaraz odbije, ale nie odbija, zaraz odbije, ale nie odbija, itd...

Inwestorzy nie tylko początkujący często popełniają ten błąd. Ciężko nam się przyznać do porażki. Szczególnie trudno jeśli włożyliśmy w tą inwestycje bardzo dużo wkładu. Warto jednak pamiętać, że jesteśmy inwestorami, a nie zbawicielami danej inwestycji. Inwestycja może nie wypalić, może upaść, ale my mamy wciąż stać twardo na ziemi. To inwestycje są dla nas, a nie my dla nich, nie musimy ich ratować, możemy i powinniśmy z nich czasem wychodzić. Zadaniem inwestora jest ratować kapitał, a nie inwestycję.

Zapraszam również do pierwszej części tego artykułu mówiącej o kiepskich strategiach inwestycyjnych.

29 stycznia 2019

21 Ranking rachunków maklerskich do zakupu akcji dla inwestorów indywidualnych

Kartka z obliczeniami i kalkulator
Źródło: https://www.pexels.com/
"Bogacze nigdy nie marnują nawet grosza. Tylko biedni są do tego zdolni" – Paolo Coelho.

Skąd ten cytat? Na pewno nie chodzi o to, że kogoś źle oceniam. Ten cytat jest tu po to aby pokazać, że inwestując można marnować środki, można je marnować np na nie potrzebnie wysokie opłaty płacone domowi maklerskiemu za prowadzenie rachunku maklerskiego lub prowizje od realizowanych zleceń. Zatem sprawdźmy który rachunek jest najtańszym rachunkiem.

Ranking najtańszych rachunków maklerskich znajdziesz tutaj  


Założenia rankingu - sposób porównania, na co zwracano uwagę.

Poniższe porównanie rachunków maklerskich jest moim własnym postawieniem sprawy. Zwracam uwagę tylko na te aspekty, które mnie interesują. Dla przypomnienia jestem inwestorem długoterminowym, inwestuje w akcje na GPW. Zatem szukam konta maklerskiego, które będzie najtańsze dla tego typu inwestowania.

Na co zatem zwracam uwagę wybierając rachunek maklerski?:
- Koszt założenia,
- Opłatę za prowadzenie w przeliczeniu na rok,
- Opłatę za dostęp do notowań ciągłych,
- Prowizję za zlecenie zakupu/sprzedaży akcji,
- Koszt przechowywania akcji,

Właściwie nie zwracam uwagi na żadne inne opłaty, bo z innych usług obecnie nie korzystam i w moim wypadku raczej wątpliwe aby wystąpiły w najbliższej przyszłości. Natomiast te opisane powyżej na pewno wystąpią i to wielokrotnie. Dlatego skupiam się na znalezieniu takiego konta maklerskiego, które będzie miało powyższe opłaty na minimalnym poziomie, najlepiej zerowym poziomie.

Dodatkowo oczekuję, że będę mógł prowadzić swoje inwestycje przez Internet, mamy przecież XXI wiek. Zatem porównuje jedynie prowizje dla zleceń składanych przez Internet. Pozostałe są dla mnie nie istotne, gdyż nie zamierzam z nich korzystać. Ponieważ inwestuję długoterminowo to bardzo mało istotne jest dla mnie posiadanie pełnej wiedzy o pełnym arkuszu zleceń. Zatem w zupełności wystarcza mi dostęp do notowań gdzie prezentowana jest 1 najlepsza oferta, aby móc zobaczyć bieżący wykres i zdecydować jakie zlecenie puszczam.

Właściwie wszystkie domy maklerskie pobierają wyższe opłaty za zlecanie zleceń osobiście lub przez telefon. Wszystkie także pobierają dodatkowe opłaty za 3, czy 5, czy pełen arkusz najlepszych ofert. Niektóre co prawda udostępniają je za darmo przy odpowiednim obrocie, ale to i tak nie dla mnie. Inwestując długoterminowo trzeba by obracać już naprawdę znacząca kwotą aby spełnić kryteria obrotu, albo obracać akcjami często co nie jest inwestowaniem długoterminowym. Dodatkowo niektóre domy maklerskie wyróżniają konta obsługiwane tylko online przez Internet, od tych które mają także obsługę stacjonarną w oddziałach. To co różni te dwa typy rachunków to koszt prowadzenia rachunku z korzyścią na rzecz tych internetowych.
Wszystkie powyższe założenia powodują, że jestem wstanie utrzymać koszt rachunku maklerskiego na naprawdę niskim poziomie.

To co dodatkowo obniża koszty inwestycji to ich regularność. Wiele biur maklerskich nie pobiera opłat za prowadzenie rachunku w sytuacji gdy są na nim wykonywane regularne operacje, lub utrzymywana jest odpowiednia ilość aktywów.

UWAGA: Zestawienie zawiera zestawienie opłat dla osób fizycznych, czyli osób które inwestują własne środki, bez lub poza działalnością gospodarczą.

26 stycznia 2019

20 Dostępne narzędzia w poszukiwaniu spółek wartych dalszej analizy

Dwa znaki wyboru w dwie różne strony
Źródło: https://pixabay.com/
"Szeroka dywersyfikacja jest wymagana tylko wtedy, gdy inwestorzy nie rozumieją, co robią.” – Warren Buffett


Jak znaleźć akcje które spełniają kryteria aby warto je przejrzeć dokładniej.

W tym artykule opowiem chwilę o prostych sposobach w jaki sposób szukać potencjalnych okazji inwestycyjnych i o stronach www z których sam korzystam szukając okazji. Przyglądniemy się paru prostym kryteriom. Pomysł jest taki aby z paruset dostępnych akcji wybrać parę z nich i przyjrzeć się im bliżej.

Każde z poniższych kryterium, samo w sobie to oczywiście za mało aby daną akcję kupić. Tu chodzi o to aby wybrać te firmy, którym warto się przyjrzeć bliżej. Akcje spełniające te kryteria mogą być świetną okazją inwestycyjną lub nie. Samo spełnianie danego kryterium, czy kilku z nich naraz, niczego nie oznacza.


Niskie Cena


Chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć, że jeśli akcje danej firmy są tanie to mogą być okazją inwestycyjną. Oczywiście nie chodzi o samą cenę, a o cenę w porównaniu do cen danych akcji z np roku wstecz. Na przykład jeśli akcje są najtańsze od roku to warto się przyjrzeć się bliżej dlaczego tak potaniały, może zmieniła się sytuacja gospodarcza, może branża stała się ryzykowniejsza, może zyski spadają, albo na firmie ciążą inne ryzyka, powodów może być bardzo wiele. Znając je dokładnie możemy ocenić czy ich wpływ będzie jeszcze na firmę działał dłużej. Czy może ten wpływ właśnie się kończy i warto zainwestować, bo cena akcji niedługo powinna powrócić na właściwe tory.
Jak zatem wyszukać firmy których cena zbliża się do minimum z ostatniego roku? Można to zrobić używając na przykład używając skanera akcji z portalu biznesradar.pl:  https://www.biznesradar.pl/skaner-akcji/

Będąc tam wybieramy grupę "Kurs i obrót" i tam wybieramy wskaźnik "Min 52 tyg. [%]".

Pokazuje on o ile procent obecny kurs akcji jest wyższy od minimum ceny akcji z okresu 52 tygodni. Zatem jeśli wskaźnik wynosi 0% to właśnie akcje firmy osiągnęły 52 tygodniowe minimum. Jeśli zaś wynosi 5% to znaczy że obecna cena akcji jest o 5% wyższa od minimum z 52 tygodni.

Niskie P/E

Do niskich cen akcji można podejść także inaczej, szukając spółek o niskim wskaźniku Cena do Zysk. Przy czym rozumiem tu niskie jako porównanie do jego wysokości na przestrzeni na przykład ostatniego roku.
Jak zatem wyszukać firmy których wskaźnik Cena do Zysku zbliża się do minimum z ostatniego roku? Nie znalazłem gotowego narzędzia w tym zakresie. Sam tworzę  tu własną bazą danych, w której zbieram dane o kwartalnych zyskach z spółek i wrzucam dane o cenach akcji spółek. W ten sposób wyliczam za każdym razem wskaźnik Cena do Zysku. Dzięki temu zyskuję perspektywę jak zmienia się on w czasie dla każdej spółki.

Dodatkowo polecam tu stronę: https://stooq.com/, gdzie możemy dla wielu akcji obejrzeć tabelę z kolumną wskaźnika P/E (cena do zysk). Dodatkowo każdy link który prowadzi do wykresu danej akcji np https://stooq.com/q/?s=acp wystarczy wzbogacić na końcu o dopisek: "_pe", aby obejrzeć wykres zmian wskaźnika. Czyli link https://stooq.com/q/?s=acp_pe prowadzi do tego wykresu.

Wysokie ROE, ROA


Firmy, których osiągają wysokie wskaźnika ROE i ROA to przeważnie bardzo dobre inwestycje. Przy czym ważna jest tu cena zakupu oraz to jak długo firma będzie w stanie utrzymać wysokie wskaźniki. Tylko firmy z naprawdę silną i trudną do skopiowania przewagą konkurencyjną są wstanie utrzymać je dość długo.

Jak zatem znaleźć firmy posiadające wysokie wskaźniki ROA i ROE? Można to zrobić używając na przykład używając skanera akcji z portalu biznesradar.pl:  https://www.biznesradar.pl/skaner-akcji/

Będąc tam wybieramy grupę "Wskaźniki rentowności" a tam wybieramy wskaźniki ROA i ROE, następnie szukamy firm, które mają stosunkowo wysokie oba wskaźniki.

UWAGA: Posiadanie stosunkowo wysokiego ROE i stosunkowo niskiego ROA, wskazuje na wysokie zadłużenie firmy. Nikomu chyba nie trzeba mówić, że takie zadłużenie może być bardzo niebezpieczne.

Bardzo istotny wpływ na wskaźniki ROA i ROE ma branża. Gdyż istnieją branże bardzo kapitało chłonne (np przemysł), oraz branże nie wymagające wysokich wydatków kapitałowych (np produkcja oprogramowania). Dla tego to czy dany wskaźnik ROE i ROA jest wysoki czy nie należy odnosić do innych firm działających w tej samej branży.

Rosnące przychody i zyski

Firmy, których przychody i zyski rosną są na pewno firmami w którym warto bliżej się przyjrzeć i być może zainwestować jeśli ich akcje są w dobrej cenie. Zatem jak znaleźć takie firmy?

Można to zrobić używając na przykład używając skanera akcji z portalu biznesradar.pl:  https://www.biznesradar.pl/skaner-akcji/

Będąc tam wybieramy grupę "Finanse: RZiS" a tam wybieramy wskaźniki:
  • Przychody ze sprzedaży kwart k/k [%],
  • Przychody ze sprzedaży kwart r/r [%],
  • Przychody ze sprzedaży O4K k/k [%],
  • Przychody ze sprzedaży O4K r/r [%],
  • Zysk netto kwart k/k [%],
  • Zysk netto kwart r/r [%],
  • Zysk netto O4K k/k [%],
  • Zysk netto O4K r/r [%].
Warto zwrócić uwagę na sezonowość biznesu wtedy bardziej polecane będą wskaźniki r/r, niż k/k, oraz te O4K niż kwart.

Opisałem powyżej kilka wybranych prostych strategii inwestycyjnych w oparciu o które można wyszukać spółki warte dalszego zainteresowania. Warto jednak pamiętać najważniejsze, że samo spełnianie przez spółkę nawet wszystkich tych kryteriów naraz nie jest żadną gwarancją sukcesu.

Wiesz już jak szukać akcji pod zakup, kolejny artykuł opowiada o tym kiedy i jak dokonać zakupu akcji.



22 stycznia 2019

19 Jak nie płacić podatku o zysków kapitałowych - IKE i IKZE



"Unikanie podatków jest jedynym zajęciem intelektualnym, które niesie ze sobą jakieś wynagrodzenie." - John Maynard Keynes

IKE i IKZE

Inwestycje giełdowe wiążą się z koniecznością zapłaty podatku od zysków kapitałowych w wysokości, który wynosi obecnie 19%. Jednakże mało kto wie, ale dla inwestycji giełdowych do  ok kwoty około 20 tyś złotych rocznie wpłat można nie płacić tego podatku. Wiąże się to z pewnymi ograniczeniami, o których opowiem dalej. Kwota którą podałem to suma limitów wpłat na IKE (Indywidualne konto emerytalne) i IKZE (Indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego) za rok 2019.

Jak zatem to działa w praktyce?

IKE - Indywidualne konto emerytalne

IKE może przybierać wiele form, jak IKE jako konto oszczędnościowe, IKE jako fundusz inwestycyjny. Jednakże ten blog jest poświęcony inwestycjom w akcje, zatem będziemy omawiać IKE jako rachunek maklerski. Przy czym większość opisanych zasad dotyczy wszystkich rodzajów IKE.

Korzyści z inwestowania przez IKE 

Korzyścią z inwestowania przez IKE, jest zwolnienie zysków z podatku Belki (podatek od zysków kapitałowych). Zatem każda złotówka zysku osiągnięta na tym rachunku nie jest opodatkowywana. Nie ważne czy pochodzi czy to z sprzedaży akcji powyżej ceny zakupu, czy z dywidend, czy innych operacji nie podlega opodatkowaniu (np sprzedaż praw poboru).

Wypłata emerytalna

Aby móc wypłacić środki z IKE bez utraty korzyści z zwolnienia z 19% podatku. W takiej sytuacji uzyskasz całą kwotę zgromadzoną na rachunku, a podatek 19% nigdy nie zostanie naliczony. Jest jednak parę warunków:
Musisz mieć ukończone 60 lat albo 55 lat przy czym wtedy musisz nabyć uprawnienia emerytalne. Oprócz tego musisz spełnić jeszcze jeden z dwóch dodatkowych warunków:
  1. Dokonywać wpłat na IKE przez co najmniej 5 lat kalendarzowych,
  2. Dokonać ponad połowy wartości wpłat na IKE wcześniej niż 5 lat przed dniem złożenia wniosku o wypłatę środków.

Wypłata w dowolnym momencie

Z IKE możesz wypłacić środki w każdym momencie zarówno w całości, jak i w dowolnej części. Taka wypłata wiąże się z koniecznością zapłaty podatku od zysków kapitałowych („podatku Belki”) w wysokości 19% osiągniętych zysków.

Zobaczmy prosty przykład:
Oszczędzałeś na IKE przez 10 lat. W tym czasie wpłaciłeś na nie 100 tyś zł, a twoje obecne saldo wynosi 150 tyś zł. Zatem twój zysk to 50 tyś zł.

Rozważmy da przypadki:
  1. Wypłata całości.
  2. Skoro zysk to 50 tyś zł, to podatek wyniesie 19% * 50 tyś zł = 9,5 tyś zł. Zatem wypłacone zostanie Ci 140,5 tyś zł i 9,5 tyś zł odprowadzonego podatku.
  3. Wypłata częściowa w wysokości 50 tyś zł.
  4. Przy wypłacie częściowej obowiązuje zasada proporcjonalności zysku do wypłaty. Zetem kwocie wypłaty 75 tyś zł, zostanie przypisany proporcjonalny zysk do całości salda Ponieważ zysk w przykładzie 50 tyś zł zysku / 150 tyś zł salda to 1/3. To zysk przypisany do wypłaty 75 tyś zł, to 1/3 z 75 tyś zł, czyli 25 tyś zł. Zatem podatek wyniesie: 19% * 25 tyś zł = 4,75 tyś zł. Zatem wypłata wyniesie 70,25 tyś zł i 4,75 tyś zł odprowadzonego podatku.
Zwróć uwagę, że wypłata z IKE w sytuacji emerytalnej a także w sytuacji awaryjnej wypłaty po zapłaceniu podatku od zysku kapitałowych nie jest obciążana żadnym dodatkowym podatkiem.

IKZE - Indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego

IKZE także może przybierać wiele form, jak IKZE jako konto oszczędnościowe, IKZE jako fundusz inwestycyjny. Jednakże ten blog jest poświęcony inwestycjom w akcje, zatem będziemy omawiać IKZE jako rachunek maklerski. Przy czym większość opisanych zasad dotyczy wszystkich rodzajów IKZE.

Korzyści z inwestowania przez IKZE 

Korzyścią z inwestowania przez IKZE, jest zwolnienie zysków z podatku Belki (podatek od zysków kapitałowych). Zatem IKZE zachowuje się w tej kwestii tak samo jak IKE.

IKZE jednakże ma także jeszcze jedną dodatkową korzyść. IKZE uprawnia do corocznego odliczenia sumy wpłaconych kwot w danym od przychodu wpisanego PIT za dany rok.
Zatem od każdego wpłaconego 1000 zł na IKZE urząd skarbowy zwróci Ci nadpłacony podatek, zgodnie z twoją skalą podatkową, to może być 18%, 19% lub 32% tej kwoty. Odliczenie jest realizowane przez PIT-O dołączany do PIT-36, PIT-37 lub bezpośrednio w PIT-36L.
Mała uwaga, IKZE musi być założone na podatnika, podatnik musi posiadać dochód, nie osiągający dochodów współmałżonek nie odliczy nic od przychodu bo go nie ma.

IKZE przenosi moment zapłaty podatku dochodowego z momentu osiągnięcia przychodu na później. Stąd teraz mamy zwrot ale w przyszłości trzeba będzie ten podatek zapłacić.

Wypłata emerytalna

W takiej sytuacji uzyskasz całą kwotę zgromadzoną na rachunku, a podatek 19% nigdy nie zostanie naliczony. Jest jednak parę warunków:
Musisz mieć ukończone 60 lat albo 55 lat przy czym wtedy musisz nabyć uprawnienia emerytalne. Oprócz tego musisz spełnić jeszcze jeden z dwóch dodatkowych warunków:
  1. Dokonywać wpłat na IKE przez co najmniej 5 lat kalendarzowych,
  2. Dokonać ponad połowy wartości wpłat na IKE wcześniej niż 5 lat przed dniem złożenia wniosku o wypłatę środków.


Wypłata w dowolnym momencie

Z IKZE możesz wypłacić środki w każdym momencie, przy czym to musi być wypłata całości. Taka wypłata wiąże się z koniecznością zapłaty podatku od zysków kapitałowych („podatku Belki”) w wysokości 19% osiągniętych zysków. Przykład 1) z całościową wypłatą z IKE ma zastosowanie, stąd nie powtarzam go.

Dodatkowo przy wypłacie suma wypłaty jaką otrzymujemy (już po odprowadzeniu „podatku Belki") jest naszym przychodem w zakresie PIT. Ten dodatkowy przychód trzeba będzie rozliczyć w PIT za ten rok. Czyli trzeba będzie zapłacić podatek dochodowy od tej kwoty 18%, 19% lub 32%. Stąd warto wpłacając środki na IKZE myśleć o nich jako wpłaconych tam aż do emerytury, gdyż przedwczesna wypłata całości z IKZE zwyczajnie jest zbyt mocno opodatkowana.

Wypłata emerytalna

W takiej sytuacji uzyskasz całą kwotę zgromadzoną na rachunku, a podatek 19% nigdy nie zostanie naliczony. Musisz spełnić dwa warunki:
  1. mieć ukończone 65 lat.
  2. dokonywać wpłat na konto w co najmniej 5 dowolnych latach kalendarzowych.
Dodatkowo przy wypłatach emerytalnych nie ma już podatku dochodowego. Jego miejsce zastępuje 10% ryczałt, co jest dodatkową korzyścią. Zamieniliśmy 18, 19 lub 32 % podatek dochodowy od zarobków na 10% podatek od wypłaty z inwestycji.

IKE i IKZE dodatkowe fakty

  1. Straty poniesionej na inwestycji w IKE i IKZE nie można odliczyć w PIT-38 od innych zysków kapitałowych.
  2. Osoba może mieć tylko jedno IKE i tylko jedno IKZE, można mieć naraz jedno IKE i jedno IKZE, lub tylko jedno z nich, lub wcale ich nie mieć.
  3. Istnieje coś takiego jak transfer środków z IKE na inne IKE, z IKE na IKZE i z IKZE na IKZE. Chodzi o sytuację w której chcemy przenieść środki pomiędzy różnymi instytucjami. Czyli niejako nie zamykamy IKE ani IKZE, a jedynie zmieniamy instytucję obsługującą. Takie transfery nie są traktowane jako wypłaty.
  4. Istnieją limity wpłat na IKE i IKZE, instytucje prowadzące mają obowiązek pilnowania czy nie wpłacono zbyt dużo. Kwota nadwyżki ponad limit jest zwracana i nie może brać udziału w inwestycji. Corocznie na przełomie października i listopada Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ogłasza limity na kolejny rok. 
  5. Dla przedwczesnych wypłat z IKE i IKZE to instytucja je prowadząca płaci za nas podatek od zysków kapitałowych. Inaczej niż ma to miejsce w przypadku zwykłych rachunków maklerskich.

Limit wpłat na IKE i IKZE

Zestawienie limitów wpłat rocznych na IKE i IKZE w poszczególnych latach:
Rok Limit wpłat IKE Limit wpłat IKZE
2019 14 295,00 5 718,00
2018 13 329,00 5 331,60
2017 12 789,00 5 115,60
2016
12 165,00 4 866,00
2015 11 877,00 4 750,80
2014 11 238,00 4 495,20
2013 11 139,00 4 231,20
2012 10 578,00 4 030,80
2011 10 077,00 -
2010 9 579,00 -
2009 9 579,00 -
2008 4 055,00 -
2007 3 697,00 -
2006 3 521,00 -
2005 3 635,00 -
2004 3 435,00 -

IKE i IKZE dlaczego rachunek maklerski przynosi dodatkową korzyść.

Chodzi o to, że nawet w sytuacji awaryjnej przy przedwczesnej wypłacie podatek płaci się od łącznych zysków kapitałowych, a nie co rok. Powoduje to, że możemy reinwestować wyższą kwotę i uzyskiwać dodatkowe zyski z reinwestowania pełnych zysków.

Zobaczmy to zjawisko na przykładzie:
Sprawdźmy dla uproszenia rachunek IKE, przez co nie będziemy musieli uwzględniać dodatkowo kwestii odraczania podatku dochodowego. Porównajmy go z inwestycją na zwykłym rachunku maklerskim. Dla uproszczenia zaniedbujemy wszelkie prowizje maklerskie. Oba rachunki będziemy zasilali taką samą kwotą: 10 tyś zł co rok, przez 10 lat. Na obu rachunkach wykonując te same inwestycje na całą dostępną kwotę. Dla uproszczenia przyjmijmy, że w każdym z 10 lat nasz zysk wynosi 10%. Przy czym w każdym roku na zwykłym rachunku maklerskim musimy opłacić podatek od zysków. Zaś na rachunku IKE podatek zapłacimy raz ale po 10 latach.

Zatem obliczmy jaką kwotą będziemy dysponowali po 10 lata po opłaceniu wszystkich wymagany podatków.

Wyniki:
  1. Wariant IKE - wypłata z IKE po odprowadzeniu podatku to 161 002,45 zł.
  2. Wariant bez IKE - stan po opłaceniu podatku od zysków w 10 roku to 157 345,36 zł.
Różnica to 3 657,09 zł na korzyść IKE. Widać jasno, że lepiej inwestować z IKE, nawet jeśli po jakimś czasie zamkniemy IKE. Różnica będzie tym większa im wyższa będzie kwota wpłaty rocznej oraz im dłuższy okres inwestowania. Zamieszczam także Excela umożliwiającego własne przeliczenie korzyści z IKE.

20 stycznia 2019

18 O sposobach prowadzenia inwestycji indywidualnych na własny rachunek

Zrób to sam
Źródło: https://pixabay.com/
"Skoro pracujesz na swoje pieniądze co najmniej czterdzieści godzin tygodniowo, to skrajną nieodpowiedzialnością jest niepoświęcanie im uwagi" – Suze Orman.

Jaką formę prawną inwestowania przyjąć, która jest najlepsza?

Uwaga na start

Ten artykuł jest dość mocno oparty o moją wiedzę i poszukiwania i znajdowanie wiedzy na wielu różnych stronach www, gdzie te tematy były opisane osobno. Wymagało wiele wysiłku i czasu aby zebrać taką porcję wiedzy, skatalogować ją i podsumować w zjadliwej formie. Miej jednak świadomość, że nie jestem prawnikiem i polegam jedynie na treściach opisanych w innych źródłach. Warto także abyś wiedział że sam nie sprawdzałem w praktyce większości opisanych sytuacji, gdyż nigdy ich nie doświadczyłem na własnej skórze. Dlatego bardzo Ci zalecam przed podjęciem decyzji abyś skonsultował się w tej materii z specjalistą. A ten artykuł traktował co najwyżej tylko jako zagajenie tematu.

Wstęp


W jaki sposób prowadzić inwestycję indywidualne na własny rachunek w sensie formalno-prawnym.
Opcji jest kilka można je realizować:
  • jako osoba fizyczna,
  • jako działalność gospodarczą lub spółka osobowa,
  • jako spółka kapitałowa.
Każda forma działalności gospodarczej wymaga odpowiedniego PKD. Ten post opisuje sytuację inwestora który chce dokonywać inwestycji na własne ryzyko za pomocą wyłącznie własnych środków w inwestycje giełdowe i nieruchomości. Zatem taka forma działalności wymaga następujących kodów PKD:
  • 65.23.Z Pośrednictwo finansowe pozostałe, gdzie indziej niesklasyfikowane. Sekcja ta obejmuje pozostałe rodzaje pośrednictwa finansowego związane głównie z dystrybucją środków finansowych w inny sposób niż udzielanie pożyczek, w tym: transakcje na własny rachunek dokonywane przez osoby obracające papierami wartościowymi.
  • 68.31.Z - Pośrednictwo w obrocie nieruchomościami. Sekcja ta obejmuje działalność wynajmujących, agentów i/lub maklerów w zakresie: kupna lub sprzedaży nieruchomości, wynajmowania nieruchomości oraz pozostała działalność usługowa związana z nieruchomościami, taka jak: wycena nieruchomości; działalność ta może być prowadzona na własnej lub dzierżawionej nieruchomości lub na zlecenie, budowę obiektów, na użytek własny lub na wynajem, zarządzanie nieruchomościami.
Jakie są różnice pomiędzy tymi formami? Czy te różnice są znaczące na tyle, że w określonych sytuacjach dana forma była by zdecydowanie lepsza?

Rozważmy następujące kryteria i przeanalizujemy wybór formy prowadzania inwestycji na nie::
- koszty prowadzenia działalności,
- możliwość uzyskania kredytu,
- opodatkowanie zysków w ramach danej formy.

W ramach tych kryteriów nie ma kryterium zyskowności, w mojej ocenie wybór formy nie wpływa na to czy jesteśmy wstanie zarobić X czy więcej lub mniej niż X procent rocznie przed opodatkowaniem. Słowem wybór formy nie wpłynie na podejmowanie lepszych decyzji inwestycyjnych.

Aktywności każdego dnia - jak prowadzić biznes

1. Osoba fizyczna.

Inwestowanie na giełdzie: Zlecanie zleceń maklerskich przez Internet - nic nie zwykłego.
Inwestowanie w nieruchomości (Kupno, sprzedaż): Kupujesz je na siebie, dokładnie tak jakbyś miał w niej mieszkać.
Wynajmowanie nieruchomości: Odpisujesz umowę z najemcą i tyle.

2. Działalność gospodarcza lub spółka osobowa.

Inwestowanie na giełdzie: Zlecanie zleceń maklerskich przez Internet - nic nie zwykłego.
Inwestowanie w nieruchomości (Kupno, sprzedaż): Są dwie możliwości na start
Wynajmowanie nieruchomości: Odpisujesz umowę z najemcą i tyle.

3. Spółka kapitałowa.

Inwestowanie na giełdzie: Zlecanie zleceń maklerskich przez Internet - nic nie zwykłego. Może być potrzebne dodatkowe dokumenty na start, ale poza tym nic specjalnego.
Inwestowanie w nieruchomości (Kupno, sprzedaż):
Wynajmowanie nieruchomości: Odpisujesz umowę z najemcą jako spółka i tyle.

Koszty prowadzania działalności gospodarczej

1. Osoba fizyczna.

Typowe koszty i ich wysokość roczna:
  • konto w banku - 0 zł,
  • rachunek maklerski - 0-100 zł.

Brak też kosztów jednorazowych związanych z tą formą, jest to forma najprostsza i jednocześnie zdecydowanie najtańsza.

2. Działalność gospodarcza lub spółka osobowa.

Typowe koszty i ich wysokość roczna:
  • konto w banku - 0-200 zł.
  • rachunek maklerski - przeważnie rachunek kosztuje rocznie 0-100 zł.
  • prowadzenie księgowość (książka przychodów i rozchodów) 240-600 zł program online i  prowadzanie samemu lub ok 4000 zł księgowa**.
  • ZUS - jakieś 15 tyś zł, lub jeśli jesteś zatrudniony już gdzieś na etacie (z pensją powyżej minimalnej) to jakieś 4500 zł samej składki zdrowotnej. Uwaga: 86% kwoty składki zdrowotnej odliczysz w PIT od zysków z DG.
  • Kod LEI - obowiązek wykupienia i odnawiania co rok - 400 zł.
Rozwianie droższe, ale jeszcze nie przesadnie drogie przy niewielkiej skali inwestycji.

** Przy przychodach powyżej 2 mln euro jest konieczność prowadzenie pełnej księgowości. Przy działalności polegające na obrocie akcjami i najmie czy obrocie nieruchomościami przychodem będzie tu suma obrotów na tych operacjach.


3. Spółka kapitałowa.

Typowe koszty i ich wysokość roczna:
  • konto w banku - 0-200 zł.
  • rachunek maklerski - przeważnie rachunek kosztuje rocznie 50-200 zł.
  • prowadzenie księgowość (pełna księgowość) -1200 zł program online i prowadzanie samemu oraz kolejne 500-1000 zł co rok na monitor sądowy lub ok 6000-8500 zł księgowa.
  • ZUS - jakieś 15 tyś zł, lub jeśli jesteś zatrudniony już gdzieś na etacie (z pensją powyżej minimalnej) to jakieś 4500 zł samej składki zdrowotnej. Uwaga: 86% kwoty składki zdrowotnej odliczysz w PIT od zysków z DG.
  • Kod LEI - obowiązek wykupienia i odnawiania co rok - 400 zł.

Do tego dochodzą istotne koszty jednorazowe. Założenie spółki to koszt rzędu 1000-2000 zł na opłaty, notariusza, monitor sądowy, itd... plus 0,5% podatku PCC od wkładu założycielskiego.

Zdecydowanie najdroższa opcja jeśli chodzi o koszty prowadzenia.

Możliwość uzyskania kredytu

1. Osoba fizyczna.

Fakt, że jesteś inwestorem nie wpływa znacząco na twoją zdolność kredytową, ani też możliwość pożyczenia środków z banków.

2. Działalność gospodarcza lub spółka osobowa.

O ile działalność jest tylko dodatkowym źródeł dochodu to nic się nie zmienia, chyba że chcesz użyć dochodów z działalności do podwyższenia zdolności kredytowej, wtedy banki wymagają odpowiedniego stażu i odpowiedniej zyskowności z działalności gospodarczej.

3. Spółka kapitałowa.

Kredyt dla Ciebie i Kredyt dla spółki której jesteś właścicielem to całkiem dwa różne kredyty, o całkiem innych warunkach. Niewielkiej spółce kapitałowej z małym stażem będzie dużo trudniej uzyskać kredyt niż zwykłemu pracownikowi etatowemu.

Opodatkowanie zysków

1. Osoba fizyczna.

Zyski z giełdy są opodatkowane stawką 19%, w koszty uzyskania przychodu możesz wrzucić właściwie tylko:
  • koszt zakupu akcji,
  • koszt prowizji biura maklerskiego,
  • koszt prowadzenia rachunku, dostępu do notowań ciągłych,
  • inne koszty są już dyskusyjne i mogą być kwestionowane.
Przy czym z dywidend podatek odprowadza dom maklerski, zaś podatek od pozostałych zysków kapitałowych (np. sprzedaż powyżej ceny nabycia) trzeba rozliczyć samemu po zakończeniu roku kalendarzowego w rozliczeniu rocznym przez PIT-38.

Podatek od zysku z sprzedaży nieruchomości: Płacisz 19% od zysku (różnica ceny sprzedaży i kupna, remont też można od biedy odliczyć minus naliczona amortyzacja) chyba, że:
  1. Wykorzystasz całość środków na kolejną inwestycję mieszkaniową,
  2. Sprzedajesz nieruchomość po więcej niż 5 latach od zakupu (liczą się lata podatkowe więc potrzeba więcej niż 5 pełnych okresów styczeń-grudzień i przynajmniej 1 dzień ponad).
Podatek od zysku z najmu nieruchomości: Są dwie opcje:
  1. 8,5% ryczałt od przychodu bez możliwości uwzględniania jakichkolwiek kosztów. Rozliczenie przez PIT-28.
  2. 18% lub 32% zgodnie z skalą podatkową, ale wtedy masz możliwość odliczenia kosztów napraw, mediów, odsetek od kredytu, amortyzacji nieruchomości. Jak dobrze policzyć to papierowy zysk będzie ujemny lub zerowy. Rozliczenie przez PIT-36 w pkt "6. Najem i dzierżawa".
Ważne przy zastosowaniu drugiej opcji (rozliczenie zgodnie z skalą podatkową) możesz obniżyć wykazywany zysk na potrzeby naliczenia podatku przez:
  • Możesz amortyzować nieruchomość - konieczne jest spełnienie dodatkowych warunków.
  • Możesz wliczyć w koszt odsetki od kredytu hipotecznego.


2. Działalność gospodarcza lub spółka osobowa.

Podatek od zysków z giełdy. Są dwie opcje:
  1. Można zyski nadal osiągać jako osoba prywatna wtedy podatki są jak dla osoby fizycznej. Rozliczasz się za pomocą PIT-38.
  2. Można zyski osiągać jako przedsiębiorca. Rozliczasz się przez PIT-36, lub PIT-37L pkt "Pozarolnicza działalność gospodarcza".
  3. Dywidendy, od których podatek odprowadza dom maklerski, więcej tutaj.
Podatek od zysku z sprzedaży nieruchomości: Płacisz 19% od zysku (różnica ceny sprzedaży i kupna, remont też można od biedy odliczyć minus naliczona amortyzacja) chyba, że:
  1. Wykorzystasz całość środków na kolejną inwestycję mieszkaniową.
  2. Sprzedajesz nieruchomość po więcej niż 5 latach od zakupu (liczą się lata podatkowe więc potrzeba więcej niż 5 pełnych okresów styczeń-grudzień i przynajmniej 1 dzień ponad).
Podatek od zysku z najmu nieruchomości: Jest parę opcji:
  • Można nieruchomość najmować nadal jako osoba prywatna wtedy podatki są jak dla osoby fizycznej (Ryczałt i PIT-28, lub skala podatkowa i wtedy PIT-36 pkt "6. Najem i dzierżawa").
  • Można nieruchomość najmować w ramach działalności gospodarczej wtedy zyski osiągamy jako przedsiębiorca.
Opodatkowanie zysków przedsiębiorcy - mamy dwie opcje do wyboru:
  1. 18% lub 32% zgodnie z skalą podatkową, ale wtedy masz możliwość odliczenia kosztów napraw, mediów, odsetek od kredytu, amortyzacji nieruchomości. Jak dobrze policzyć to papierowy zysk będzie ujemny lub zerowy. Rozliczenie przez PIT-36 "Pozarolnicza działalność gospodarcza"
  2. 19% liniowy - wtedy tracimy możliwość wspólnego rozliczenia z żoną. Rozliczenie przez PIT-37L "Pozarolnicza działalność gospodarcza".
W ramach działalności gospodarczej (nie ważne od wyboru sposobu opodatkowania) możesz obniżyć wykazywany zysk na potrzeby naliczenia podatku przez:
  • Możesz amortyzować nieruchomość - konieczne jest spełnienie dodatkowych warunków oraz wciągnięcie nieruchomości w wykaz środków trwałych.
  • Możesz wliczyć w koszt odsetki od kredytu hipotecznego (kredyt może być na osobę fizyczną).
Przy realizacji obu typów inwestycji naraz w ramach działalności gospodarczej mamy możliwość bilansowania zysków i strat pomiędzy działalnością inwestycyjną w giełdę i nieruchomości. Książka przychodów i rozchodów działa w taki sposób, że wszystko kumuluje do jednego worka. Dzięki czemu istnieje możliwość stworzenia tarczy podatkowej dla zysków z giełdy z nieruchomości, która została zakupiona na kredyt i jest amortyzowana jednocześnie.

3. Spółka kapitałowa.

Nie poruszam tu kwestii opodatkowywania pobierania z spółki wynagrodzenia, czy to w postaci dywidendy czy różnego rodzaju umów z właścicielem. Skupiam się tu na opodatkowywaniu przychodów spółki. Celem jest budowa majątku, a nie jego konsumowanie.

Zarówno inwestycje w akcje jak i nieruchomości muszą być prowadzone przez spółkę, co za tym idzie stroną wszystkich transakcji musi być spółka. Stąd budujemy nie Twój majątek, a majątek spółki którą posiadasz.

Zysk spółki podlega opodatkowaniem podatkiem CIT. Rozważmy przykład przedsiębiorstwa którego roczne obroty wynoszą poniżej 1,2 mln euro. Przy działalności polegające na obrocie akcjami i najmie czy obrocie nieruchomościami przychodem będzie tu suma obrotów na tych operacjach. Taki przedsiębiorca płaci dwie stawki:
  1. 9% dla zysków z operacji związanych z nieruchomościami.
  2. 19% dla zysków z operacji związanych z giełdą.
W tym rodzaju spółki brak jest możliwości bilansowania strat z jednego z źródeł z drugiego (akcje i nieruchomości).

A co z VAT?

Giełda a VAT:

Jeśli mamy w PKD wpis dotyczący pośrednictwa finansowego PKD 64.99. To czynność sprzedaży akcji teoretycznie może zostać postrzegana jako usługa pośrednictwa finansowego i jako taka korzysta ze zwolnienia od podatku na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 41 ustawy o podatku od towarów i usług.
Ta klasyfikacja PKD obejmuje też dokonywanie inwestycji na własny rachunek.

Najem a VAT:

Istnieje zwolnienie w sytuacji gdy usługi w zakresie wynajmowania lub wydzierżawiania nieruchomości o charakterze mieszkalnym lub części nieruchomości, na własny rachunek, wyłącznie na cele mieszkaniowe” (art. 43 ust. 1 pkt 36 Ustawy o podatku od towarów i usług).

Czyli w umowie najmu musi być zapis o wynajmowaniu na cele mieszkaniowe!

Obrót nieruchomościami a VAT:

Istnieje zwolnienie w sytuacji sprzedaży gruntów bez zabudowy - art. 43 ustawy VAT.

Po drugie zwolniona od podatku jest dostawa budynków, budowli lub ich części, z wyjątkiem gdy:
dostawa jest dokonywana w ramach pierwszego zasiedlenia lub przed nim, pomiędzy pierwszym zasiedleniem a dostawą budynku, budowli lub ich części upłynął okres krótszy niż 2 lata.

Czyli ze zwolnienia korzystają dostawy budynków, budowli lub ich części, które zostały zasiedlone co najmniej dwa lata wstecz. Np były wynajęte przez dwa lata po wybudowaniu (musiał byś sam je wybudować). Jeszcze doprecyzowując: przez pierwsze zasiedlenie rozumie się oddanie do użytkowania, w wykonaniu czynności podlegających opodatkowaniu, pierwszemu nabywcy lub użytkownikowi budynków, budowli lub ich części, po ich:

  • wybudowaniu lub
  • ulepszeniu, jeżeli wydatki poniesione na ulepszenie, w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym, stanowiły co najmniej 30% wartości początkowej.

A co z podatkiem PCC?

Giełda a PCC:

Przy inwestowaniu na giełdzie, PCC nie występuje, zapewnia to wyłącznie w ustawie "Zgodnie z unormowaniami ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych zwalnia się od podatku sprzedaż paw majątkowych będących instrumentami finansowymi: dokonywaną w ramach obrotu zorganizowanego (w rozumieniu art. 3 pkt 9 u.o.i.f.). Obrót zorganizowany to dla nas prawny synonim dla GPW.

Najem a PCC:

Wynajmując mieszkanie podatnik powinien wiedzieć, że umowa najmu nie skutkuje powstaniem obowiązku podatkowego na gruncie PCC. Wynika to wprost z zapisu ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych, mianowicie z tego, iż umowa najmu nie została wyszczególniona w katalogu czynności podlegających opodatkowaniu. Jest to katalog zamknięty, co oznacza, że opodatkowaniu tym podatkiem podlegają tylko te umowy, które zostały wymienione w ww. ustawie.

Obrót nieruchomościami a PCC:

PCC w wysokości 2% płacony jest przez kupującego, przy czym:

  • kupując od developera nie ma PCC, bo jest VAT,
  • z rynku wtórnego to zależy czy kupujemy od płatnika VAT (taki podatnik doliczy VAT, chyba że może zastosować któryś z typów zwolnienia).

A co z kasą fiskalną, rachunkami i fakturami?

Generalnie zgodnie z ustawą o VAT art. 111 ust.1 każdy podatnik dokonujący sprzedaży na rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej oraz rolników ryczałtowych są obowiązani prowadzić ewidencję obrotu i kwot podatku należnego przy zastosowaniu kas rejestrujących. Czyli podpaść pod posiadanie kasy fiskalnej i rejestrowanie na niej transakcji możemy podpaść bez względu na formę prowadzenia inwestycji.

Giełda a kasa fiskalna:

Czyli przy inwestowaniu na giełdzie, kasy fiskalnej, faktur ani rachunków nie ma, są tylko wyciągi z rachunków maklerskich. Transakcje dokonywane po przez biur maklerskie na giełdzie nie spełniają przytoczonej powyżej definicji.
Mała uwaga biuro maklerskie może wystawiać faktury i rachunki za świadczone przez siebie usługi (nie mniej przy samym inwestowaniu takich dokumentów nie ma).

Najem a kasa fiskalna:

Zaś przy najmie jest, ale są pewne zwolnienia. Na przykład opisane w tym rozporządzeniu. I są to (wypisuje tylko te które są do użycia w najmie):
  1. Kwota przychodu do 20 tyś zł rocznie - art 3 ust 1.
  2. Dokumentowanie najmu za pomocą faktur - Załącznik do rozporządzenia tabela poz 25.
  3. Opłaty wnoszone wyłącznie przelewami - Załącznik do rozporządzenia tabela poz. 25.

Obrót nieruchomościami a kasa fiskalna:

W tym wypadku podpadamy pod "Usługi związane z obsługą rynku nieruchomości" - Załącznik do rozporządzenia tabela poz 26.

Kiedy, jak wystawić fakturę?

W przypadku najmu fakturę należy wystawić najpóźniej w dniu terminu płatności (art. 106i ust. 3 pkt 4 Ustawy o VAT). 

Dla faktur za usługi zwolnione z VAT, np. najem lokalu mieszkalnego na cele mieszkaniowe, na fakturze powinny znaleźć się takie elementy jak:
  • Numer kolejny,
  • Data wystawienia,
  • Imię i nazwisko (bądź nazwy) wynajmującego i najemcy, z adresami,
  • Nazwa i zakres usługi,
  • Cena jednostkowa,
  • Kwota ogółem,
  • Podstawa zwolnienia.
W przypadku, wynajmu lokali mieszkalnych na cele mieszkaniowe, podstawą zwolnienia jest "art. 43 ust. 1 pkt 36".

Gdy korzystasz ze zwolnienia na podstawie art. 113 ust. 1 i 9 (zwolnienie ze względu na obrót) nie potrzeba podawać podstawy zwolnienia.

Na fakturze można też dopisać formę płatności, termin płatności, także nr konta na jaką płatność ma być płacona. Faktury powstaje w co najmniej w dwóch egzemplarzach.

Faktury powinny być kolejno numerowane i przechowywane przez 5 pełnych lat kalendarzowych. Warto je odpowiednio zabezpieczyć.

Uwaga: Faktura nie stanowi potwierdzenia zapłaty, chyba że napiszesz na niej "zapłacono gotówką" albo "zapłacono przelewem". Ważna jest tu forma dokonana "zapłacono".

Gdy wystawisz fakturę uzyskaj na niej podpis najemcy. Jeśli najemca nie zapłaci, masz wtedy prawo dochodzić swoich praw w postępowaniu nakazowym. Taka podpisana faktura jest silnym dowodem, akceptacji obowiązku zapłaty. Postępowanie nakazowe jest znacznie szybsze niż standardowy proces cywilny. 

Podsumowanie

Dla przeciętnego inwestora indywidualnego najlepszym rozwiązaniem wydaje się bezpośrednie inwestowanie. Jest ono obarczone najmniejszymi kosztami.

Osoba, która inwestuje w akcje i w nieruchomości, powinna rozważyć i dokładnie policzyć korzyści i koszty związane z inwestowaniem przez działalność gospodarczą. DG nadal jest stosunkowo tanim rozwiązaniem. Ma tą zaletę nad bezpośrednia inwestycją, iż istnieje możliwość stworzenia tarczy podatkowej dla inwestycji z akcji. Realizujemy ją przez amortyzację, oraz wliczanie odsetek od kredytu na zakup nieruchomości w koszty. 

Inwestowanie przez spółkę kapitałową jest obarczone najwyższymi kosztami. Jednocześnie właściwie nie przynosi żadnych korzyści, a dodatkowo stwarza istotne ograniczenia. Nawet niski podatek CIT nie jest tu niczym istotnym. Spółka powinna być zatem rozważana tylko w szczególnych sytuacjach po wnikliwej analizie kosztów i korzyści.

W tym poście opisuję jeszcze dodatkową możliwość. To jest jak najlepiej prowadzić inwestycje indywidualne na małą skalę, czyli tak do 20 tyś zł rocznie. Inwestując takie kwoty rocznie przez IKE i IKZE możesz zyskać dodatkowe korzyści.


15 stycznia 2019

17 Strategie - jakich strategii na start lepiej nie stosować


Rosnący kwiat
Źródło: https://www.pexels.com/
"Nie trzeba być wybitnym naukowcem. Inwestowanie to nie gra, w której facet o ilorazie inteligencji 160 wygrywa z innym o ilorazie 130. Najważniejszy jest rozsądek" – Warren Buffett.

Parę naprawdę złych pomysłów na temat tego jak inwestować na start

Parę postów temu przedstawiłem parę strategii inwestowania znanych inwestorów, który odnieśli niezwykły sukces. W tym poście chciałbym Ci chwilę opowiedzieć o tym jak nie inwestować na giełdzie. I jakich strategii powinno się wystrzegać.

  1. Kupię akcje firmy bo są tanie, na pewno zaraz będą droższe.
  2. Wiele podejść do inwestowania zakłada kupowanie akcji tanich, w rozumieniu tańszych niż dotychczas, tanich w rozumieniu wskaźników cena/zysk czy cena/czegokolwiek. Jednak to za mało. Gdyż wszystkie znane mi rozsądne strategie inwestycyjne mówią że to dopiero połowa sukcesu i to ta mniej istotna. Musisz pierw ustalić dlaczego te akcje są obecnie tanie, musisz znać dokładnie przyczynę. 
    Popatrzy na przykład bardziej z życia. Jesteś w sklepie i widzisz chleb za 2 zł, który zawsze kosztował 3 zł. Nawet jak myślisz, super dziś kupię taniej, to jednak myślisz, że może jest tu gdzieś haczyk. Sprawdzasz czy aby chleb nie jest już czerstwy. Jak jest świeży to upewniasz się jeszcze raz czy to aby na pewno ten sam chleb który zawsze był za 3 zł, może zmniejszono mu wagę i teraz realnie kupujesz pół tamtego chleba. Sprawdzasz czy producent aby nie użył gorszych składników, itd.
    Tak samo powinno być z zakupem tańszych akcji. Czasem akcje także są na prawdziwej wyprzedaży. I wtedy warto je kupić taniej. Jednak znacznie częściej niska cena wynika z braku wiary w zyski firmy w przeszłości. Firma zwyczajnie przeżywa kłopoty, może nawet przynosi straty i nikt nie chce być właścicielem takiej firmy, więc akcje są bardzo bardzo tanie. Na przykład akcje firmy które są najtańsze w danym sektorze, nie wzrosną magicznie tylko dlatego, że są najtańsze. Giełda zwyczajnie tak nie działa. Inwestorzy o grubszych portfelach tak nie myślą, więc nie kupią akcji tej firmy, więc cena jej akcji nie wzrośnie.

  3. Kupie akcje firmy już tyle urosły, kupie bo mnie ominie okazja.
  4. Jest to jedna z modniejszych i jedna z tych najgłupszych rzeczy jakie inwestor może zrobić. Twoim zadaniem jako inwestora jest kupować tanio i sprzedawać drogo. Więc ostatnią rzeczą jaką powinieneś zrobić to kupować akcje, które mocno urosły bo na 99% one są już zwyczajnie drogie. 
    Ostatnio dobrym przykładem takiej sytuacji była spółka CD Projekt. W czasie jej szczytów przy cenach ponad 200 zł za akcję, właściwie nie było dnia abym nie widział jakiegoś artykułu na jej temat. Wszystkie opisywały gigantyczne wzrosty cen akcji,  nowe informacje, czy przecieki informacji na temat kolejnych produkcji, świetlane perspektywy wzrostu zysków, itp. Muszę przyznać osobiście uważam, że to świetna firma i naprawdę cieszy mnie jej międzynarodowy sukces. Nie mniej uważam także, że ilość szumu jaki jest wokoło tworzony nie służy realności wycen firmy na giełdzie. Takie działania tworzą jedynie bańkę która prędzej czy później pęknie. Wiele osób, które podjęły decyzje zakupowe opierając się na tym szumie straciły swoje oszczędności.
    Nie kupuj akcji firmy dlatego że już tyle urosły, nie ominie Cię okazja. Ona już Cię ominęła, te akcje już urosły, okazja już minęła. Teraz może Cię ominąć co najwyżej rozczarowanie i utrata masy gotówki, wystarczy, że tych akcji nie kupisz.

  5. Kupie akcje firmy bo już tyle spadły, na pewno teraz zaczną rosnąć.
  6. Jest to tak zwana strategia łapania spadającego noża. Pewnie nazwano ją tak dlatego, że stosując ją można się głównie poranić, a nie zarobić. Akcje mają to do siebie, że jak wiele spadły to istnieje spora szansa, że spadną jeszcze bardziej. Tak naprawdę nie da się dobrze złapać spadającego noża. Trzeba mu pozwolić spaść i wtedy go podnieść z ziemi. Podobnie powinno być z akcjami. Znacznie bezpieczniejszym rozwiązaniem jest kupować gdy akcje już ustabilizowały się na niskim poziomie. Akcje nigdy nie spadają ciągle do wtorku, a od środy już tylko zawsze rosną, to tak nie działa. Więc nie ma sensu zastanawiać się za długo czy już mamy wtorek, czy środę, bo takich dni zwyczajnie nie ma. Ważniejsze jednak jest to że decyzja o zakupie akcji nie powinna być podyktowana czynnikami wewnątrz firmy, od tego czy sytuacja idzie ku dobremu, czy firma zwiększa zyski, czy branża notuje wzrosty, czy koniunktura uległa poprawie.
    Naprawę ostatnią rzeczy przy zakupie akcji jest to czy nam się wydaje, że mamy w wtorek czy środę, czy w naszej ocenie jeszcze spadną czy już raczej wzrosną.

  7. Kupie akcje firmy bo ktoś mi polecił firmę, lub przeczytałem, że to dobra firma, lub biuro maklerskie wydało rekomendację kupuj z ceną docelową dużo wyższą niż obecna.
  8. W jednym z swoich wykładów znany inwestor giełdowy Peter Lynch zwrócił uwagę, że ci sami ludzie, którzy uwielbiają wyszukiwać promocje w najróżniejszych sklepach i całymi miesiącami badać rynek przygotowując się do zakupu auta, lodówki, pralki czy telewizora (w końcu trzeba wybrać produkt firmy oferującej najlepszą relację jakości do ceny), zachowują się kompletnie nieracjonalnie podczas zakupów na giełdzie. Gdy inwestują swoje oszczędności, kupują akcje firmy bo gdzieś przeczytali lub usłyszeli, że Y to dobra firma, beż żadnego analizowania czym firma Y się zajmuje i na czym zarabia. Na koniec podkreślił, iż w jego ocenie to jest główny powód dla którego ludzie tracą pieniądze na giełdzie.

O tym jak poszukiwać spółek do inwestycji piszę na przykład w tekście "Dostępne narzędzia w poszukiwaniu spółek pod inwestycję".

Zapraszam również do drugiej części tego artykułu mówiącej o błędach początkujących inwestorów.

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2018- Stanisław Gurgacz » Inwestor indywidualny